Co postarza kobiety po 40? Najczęściej powtarzane opinie

44

Przychodzi taki moment, kiedy większość kobiet pragnie wyglądać młodziej. Szukamy wtedy sposobów na odmłodzenie swojego wyglądu. Próbujemy również unikać tego, co dodaje nam lat. Co postarza kobiety po 40? Jakie są fakty, a co mówią powszechne opinie na ten temat?

Co postarza po 40? Kolor włosów

Niektórzy twierdzą, że lat dodają krótkie włosy po 40. Inni są zdania, że najważniejsza jest nie długość, ale kolor. 

Co mówią fakty? Najkorzystniej nam zazwyczaj w naturalnym kolorze włosów. Dla jednych to będzie czerń, dla innych blond.

Okazuje się jednak, że kilka lat możemy sobie odjąć, rozjaśniając włosy. Nie bez przyczyny małe dzieci mają zazwyczaj jaśniutkie włosy. Najlepsze efekty przynosi dobrze przeprowadzona koloryzacja, która daje naturalny efekt. Kolor farby powinien być dopasowany do naszej karnacji i koloru oczu. Wystarczy rozjaśnić włosy o kilka tonów.

Czy zatem kruczoczarne włosy po 40 to nie najlepszy pomysł? Panuje opinia, że ciemne włosy dodają lat, podkreślają zmarszczki i wszelkie niedoskonałości. Z drugiej strony jednak jeśli czujesz się świetnie w ciemnych włosach, to jest sens z tego rezygnować? Dla zasady? Raczej nie, prawda?

co postarza kobiety po 40

Co postarza kobiety po 40?

Delikatna brązowa opalenizna dodaje uroku…Jednak łatwo przesadzić z liczbą godzin spędzanych na słońcu.

Zbyt mocny brąz na skórze jest nie tylko niezdrowy, ale również nie sprzyja urodzie wygląda nienaturalnie, a to dodaje lat. Bardzo eksponuje zmarszczki oraz sprawia, że skóra wygląda na zmęczoną…Szczególnie niekorzystnie wygląda “sztuczna” opalenizna z solarium.

Co postarza kobiety po 40? Nieumiejętny makijaż

Nic tak nie dodaje lat jak mocny makijaż. Bardzo intensywny podkład, spora ilość pudru, ostre, czarne kreski nie wyglądają dobrze niezależnie od wieku, a u dojrzałych kobiet podkreślają zmarszczki i sprawiają, że twarz wygląda na zmęczoną.

Można odjąć sobie lat natomiast, dbając o optymalne nawilżenie skóry i wybierając kosmetyki, które będą delikatnie podkreślały urodę, bez efektu obciążenia skóry.

Co postarza po 40? Ubrania worki

Czego nie wypada robić po 40? 

Niektórzy, co bardziej skostniali w poglądach, uważają, że nie wypada dobrze wyglądać, ubierać się w sieciówkach, zakładać ubrań zarezerwowanych dla kobiet 10 lat młodszych. Oczywiście to bzdura!

Należy ubierać się tak, by świetnie się czuć i dobrze wyglądać. I akurat zasada ta ma niewiele wspólnego z określeniem “stosownie do wieku”. Nie wiek jest najważniejszy, ale indywidualne atuty każdej z nas.

Rzecz jasna trudno patrzeć z powagą na panią grubo po 40, która próbuje strojem udowodnić, że ma 20 lat…Odmładzanie się na siłę wygląda zazwyczaj groteskowo…Jednak takich karykaturalnych stylizacji jest niewiele.

Dojrzałe kobiety nie są skazane na stroje typu worki, które mają ukrywać absolutnie wszystkie atuty sylwetki.

Po 40 można wyglądać modnie i dobrze. Po 50-tce i 60-tce też…

Co postarza po 40? Brak radości życia

To, co napisałam powyżej to drobnostki w stosunku do tego, co naprawdę i w pełni wpływa na nasz wygląd. Głównym czynnikiem decydującym o tym, jak wyglądamy, jest nasze wnętrze.

Postarza nas:

  • brak energii życiowej,
  • poczucie niespełnienia,
  • nieszczęśliwy związek,
  • brak przyjaciół i prawdziwej pasji,
  • wykonywanie nudnej, niesatysfakcjonującej pracy,
  • zrzędzenie,
  • marudzenie, że na coś jestem za stara,
  • mówienie, że na coś jest już za późno,
  • brak snu, zła dieta,
  • niedbanie o siebie,
  • poczucie, że wszyscy są ważniejsi od Ciebie.

Wszystko to postarza kobietę po 40 dużo bardziej niż ortopedyczne sandały, podkolanówki z pończochy, moherowe berety i spódnice do łydki…

Pamiętaj, nie ma rzeczy, których nie wypada po 40. Nie ma takich ubrań, których nie powinnaś nosić po 40, bo w opinii innych Cię postarzają, czy narażają na śmieszność. Wszystko zależy od konkretnych wyborów: kroju, dopasowania do sylwetki. Wiek to tylko liczba. Nośmy to, co nam pasuje do stylu, typu urody i sylwetki!

44 KOMENTARZE

  1. Postarza brak czasu kiedy nie mamy chwil dla siebie ciągle obowiązki zależności i oglądanie się no to co jeszcze trzeba dziś ogarnąć . Więc kobiety rzucić wszystko świat się nie zawali i maseczką truskawkowa posłuchać dobrej muzyki no pod warunkiem że nie dostaniemy uczulenia ha ha

  2. Nic mnie postarzyć nie może. Tak się staram, by poważniej wyglądać i nic. Ciągle mnie biorą za młodszą osobę. Zaczęłam nawet mówić ile mam lat, by nie było więcej nieporozumień. 🙂😁😀😉Paznokci nie maluję, włosów nie układam, makijaż ledwie co na oku kreska, ciuchy fitnessowe lub dżinsy…..obuwie płaskie.

  3. A mi się już nie chce farbować włosów, zwłaszcza na blond. Mam sąsiadkę o 8 lat starszą w pięknych ciemnych kręconych włosach, w których wygląda o niebo lepiej niż w przymierzanej blond peruce. U mnie jest coraz więcej widocznych blond-siwych pasemek i też mi jakoś nie przeszkadzają 😉 Ubrania mogą postarzeć jeśli są workowate lub za małe, źle dobrany makijaż podkreślający zmarszczki tak samo 🙂

  4. Nie ma czegoś takiego jak “nie wypada ze względu na wiek”
    Wszystko wypada jeśli jest z gustem, ze smakiem i jeśli my się z tym/w tym dobrze czujemy.

  5. Jesli dusza sie nie starzeje to ciało również dłuzej zachowuje młodość 🙂 Mam 40 plus ale ciesze się kazda chwila i drobnostka, poimimo zyciowych burz. Wlosy kruczoczarne ale dobrze sie w nich czuje, wiec nic nie zmieniam ;

  6. Źle dobrana fryzura, ciuch, makijaż odbiera urok każdej kobiecie, nie tylko po 40. Ale z drugiej strony niech każdy nosi się tak, jak jemu się podoba. Skończyłam 40 i moje trampki w panterkę mogą komuś nie przypaść do gustu, ale czy to znaczy, że mam ich nie nosić? Przestanmy się ciągle oceniać, cieszmy się życiem – każdy tak jak lubi, według własnego charakteru 😉

  7. Dokładnie…tak jak sie czujesz we wnętrzu tak to widać na zewnątrz.Ubrania noszę takie jakie mi sie podobaja i w jakich dobrze sie czuję..Lubię podkreślać swój….i msm w nosie co inni na ten temat myślą..a jestem juz przed 50-ka

  8. Zgadzam się z Wami kobietki noszę co lubię i w czym się dobrze czuję do tego delikatny makijaż fryzura i świetny nastrój. Plus moje córki które mówią mamo świetnie wyglądasz😉nic więcej nie potrzebuje🙄😘pozdrawiam

  9. Wiek to tylko cyfra. Powiem tak jak kiedyś powiedział mi ojciec
    ” Cudze pod lasem widzą wszyscy, ale swojego pod nosem nie widzi nikt”.
    Kiedy już przekroczyłam 40 stkę, mam gdzieś opinię ludzi. Noszę to co lubię i w czy dobrze się czuję. Jeśli nie mam ochoty to na siłę nie zakładam spódnicy

  10. Bez przesady- kobieta w wieku 40 lat to młoda kobieta. W/g nowych standardów wiek dojrzały zaczyna się od 55+ a starość po 80. Dziwny ten artykuł bardziej pasuje do kobiet 65+ ale nie do 40-latek.

    • HaHaHa, znaczy to tyle że warta jesteś tyle ile facet, którego upolujesz. Przyjmijcie do wiadomości fakt ile naprawdę macie lat i tak się zachowujcie. Przestańcie się oszukiwać. Czas dojrzeć, przynajmniej po 40tce.

    • Od kiedy to facet wypowiada się na temat piękna osób, których nigdy w życiu nie widział? Fejk. Karmisz narcystyczne panie. Czas przestać. Trzeba zacząć doceniać te o pozytywnych cechach a tym z negatywnymi szczerze powiedzieć jakie są by mogły nad sobą popracować zamiast oszukiwać siebie i innych.

  11. Wiek to tylko liczba, ale często kobiety, nawet te przed 40 same się postarzają babciowym ciuchem, fatalną fryzurą i makijażem albo zbyt nastoletnim, albo żywcem wziętym z lat 90 ubiegłego wieku. Ja mam 49 lat, za kilka miesięcy skończę 50 i za cholerę to do mnie nie dociera. Może dlatego, że pracuję wśród młodych ludzi, sama pozostaję młoda duchem, a to przekłada się na inne aspekty.

  12. Eee tam wygląd. Im więcej ma się lat tym większe ma się doświadczenie życiowe i większą mądrość. Napewno każda z nas chce czuć się doskonale w swoim ciele i żeby nikt z nas się nie śmiał jak wyglądamy. Ale myślę że i tak zdrowie jest najważniejsze.

  13. Wszystko chyba zależy od osobowości człowieka… nawet młodemu osobnikowi z charakterem znużonego, steranego życiem starca będzie dodane te kilka przysłowiowych lat.

  14. Do tego dodam papierosy i nadmiar alkoholu, nadwaga. Dobry krem jest wskazany, ruch fizyczny, zadbane włosy, cera, lekki makijaż, fajne ciuszki i naprawdę, można nieźle wyglądać, jak na swoje lata.

    • Zgadza się, ja mam 57 lat i wyglądam dużo młodziej ale dbam o siebie .. w miarę możliwości, bez wariacji.Najgorzej to się “zapuścić” zwalając winę na wiek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here