Dlaczego dziś tak trudno o wartościowe osoby?

12

Czujemy się samotne. Będąc w związku i gdy jesteśmy singielką. Mając grono starych znajomych i gdy otaczamy się ciągle nowo poznanymi osobami. W tłumie ciągle za czymś tęsknimy. Skąd ten powszechny problem osamotnienia?

samotność

Samotność w związku i w życiu

Bywa, że jesteśmy samotne w związku, bo mimo że fizycznie mamy obok siebie kogoś, to ta osoba już dawno nie jest nam bliska. Oddaliliśmy się od siebie. Już się nie rozumiemy. Nie nadajemy na tych samych falach. Coraz więcej nas denerwuje, coraz mniej łączy. Nie umiemy rozmawiać, bawić się razem, śmiać i być w ciszy.

Każdy żyje dla siebie. W swoim świecie, coraz dalej od siebie, mimo że fizycznie tuż obok. To nie wróży dobrze na przyszłość. Nie tego chciałyśmy, bo nie na tym polega związek.

Samotność w związku to jedna z najgorszych udręk współczesnego świata. To jak więzienie, z którego nie możemy się wydostać i co gorsza takie, do którego same weszłyśmy.

Brakuje nam wartościowych znajomych

Czujemy się samotne, bo chciałybyśmy mieć obok siebie wartościowych ludzi, a trudno nam takie osoby znaleźć.

Być może ktoś jest, ale to osoby na imprezę, na chwilę. Takie powierzchowne relacje z uśmiechem przyklejonym do twarzy. Można się bawić, imprezować, chwilę pogadać o niczym. Ale gdy jest źle, gdy zamiast śmiać się, chce się nam płakać to…zostajemy same. Nie ma nikogo, do kogo można byłoby się odezwać. Nikogo na kim można by było polegać.

Być może jakiś czas temu podjęłyśmy decyzję, że warto posprzątać, darować sobie relacje, które były dla nas mdłe, niewartościowe, toksyczne. Poczułyśmy wtedy ulgę. Teraz po miesiącach, a nawet po latach jesteśmy pewne, że to była dobra decyzja. I drugi raz postąpiłybyśmy tak samo.

Pojawił się jednak inny problem. Jak poznać nowe, wartościowe osoby? Gdzie znaleźć przyjaciół?

Coraz trudniej o wartościowe osoby?

Niektórzy mówią o mdłych czasach, byle jakich relacjach. O powierzchowności związków, o braku głębi i pustce. O beznadziei, która nas ogarnia. O braku wartości, a koncentrowaniu się na tym, co materialne. Zamiast być, jest mieć, ciągle więcej i więcej. Powszechny brak czasu, zmęczenie, rozczarowanie. A także koncentracja na sobie i olewaniu innych.

Niby mamy coraz więcej, ale coraz mniej umiemy się tym cieszyć. Coraz bardziej się obawiamy, żeby nie stracić tego, co mamy i żeby zdobyć jeszcze więcej. Żeby w końcu zaznać spokoju i bezpieczeństwa. Niestety, wraz z coraz nowymi rzeczami nie zyskujemy upragnionej wolności.

Czujemy, że czegoś nam brakuje. Im bardziej niesatysfakcjonujące relacje budujemy, tym bardziej cierpimy. Bo co z tego, że mamy tak dużo, jeśli brakuje nam miłości? Życzliwej obecności drugiej osoby, dłoni wplecionej w naszą dłoń, przytulenia, uśmiechu, otwartości i zrozumienia?

Gdzie są wszyscy nasi przyjaciele?

Badania naukowców pokazują, że liczba znajomych i przyjaciół sukcesywnie rośnie w okresie dzieciństwa, studiów i we wczesnych latach dorosłości, a potem spada.

Sieć znajomych i przyjaciół pomniejsza się, gdy jesteśmy dorośli. Często podobnie ograniczamy interakcje rodzinne, choć wielokrotnie relacje rodzinne przez dorosłość aż po starość pozostają na tym samym poziomie.

Badacze zauważyli, że nawet jeśli masz tysiące znajomych na Facebooku, to liczba znajomych i relacji osiąga najwyższy poziom, gdy masz 20 lat, a potem systematycznie spada.

Czy można ten trend odwrócić? Jak znajdować wartościowe osoby, gdy jesteśmy dorośli? Nie jest to proste. Trudno jednego dawnego znajomego “zastąpić” kimś nowym. To, co można zrobić, by zwiększyć swoją szansę na dobre relacje to:

  • skupić się na tym, by samej stać się naprawdę wartościową osobą,
  • wzmacniać w sobie empatię,
  • być w porządku w stosunku do innych,
  • wychodzić do ludzi,
  • nie przejmować się za bardzo niepowodzeniami.

Reszta zrobi się sama…A jeśli nawet nie, to praca nad sobą sprawi, że same ze sobą poczujemy się lepiej…i zapełnimy dojmującą pustkę.

12 KOMENTARZE

  1. Bo ludzkie Ego jest rozbuchane do granic możliwości i wszyscy patrzą tylko na koniec własnej dupy, więc nie będą z tobą gadać gdy nie mają w tym interesu.

  2. Nie doceniacie wielu ludzi za to kim są. Dystansujecie się, gdy upada wasza wyobraźnia o nich lub gdy lekko zmienia się ich osobowość. Zresztą oni wobec was też tak robią. Tu się radzę m.in. zastanowić.

  3. Możemy otaczać się wśród tysięcy ludzi mozesz miec wokół siebie pełno kolegów i koleżanek i rodzine mieszkać z nimi pod jednym dachem..lecz mimo to będziesz bardzo samotny i nieszesliwa osoba . Bez tej jednej właściwej gdzies na krańcu świata osoby która kochasz i jest Ci przeznaczona .. W tłumie mozna byc najbardziej samotnym .

  4. Dlaczego trudno o wartościowe osoby? Bo niestety dla wielu “być” oznacza dobrze wyglądać i mieć setki latków na insta… Żenujące ale prawdziwe. Dopóki wygląd będzie na pierwszym miejscu dopóty nie będzie mowy o wartościach. Każdy ma jednak prawo wyboru ” być czy mieć “.

  5. Pokochać siebie… naprawdę wtedy nigdy się nie poczujesz samotnym człowiekiem. W końcu ze sobą jesteś zawsze i wszędzie, od urodzenia aż po sam kres… i potem dalej 🙂 Podobni ludzie zaczną pojawiać się sami, bo przecież “podobne przyciąga podobne”, a niekorzystne znajomości same się wykruszą.
    Artykuł wspaniały i bardzo potrzebny 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here