Jak dbać o związek, gdy na świecie pojawiło się dziecko?

8
1739

Pojawienie się na świecie dziecka wcale nie musi oznaczać, ba, nawet nie powinno, końca romantycznych chwil we dwoje. Zafunduj sobie odrobinę prywatności z ojcem dziecka, a maluszka zostaw pod najlepszą opieką!

Pojawienie się na świecie dziecka jest dla każdej rodziny czasem niezwykle intensywnym. Budowanie więzi, uczenie się siebie nawzajem i uczenie się „obsługi” takiego bobasa (zwłaszcza w przypadku pierwszego dziecka) jest bardzo czasochłonne, pochłaniające wiele emocji, strachu, nerwów, ale i radości.

Młodzi rodzice w czasie urlopu macierzyńskiego, tacierzyńskiego lub wychowawczego całkowicie potrafią zatracić się w opiece, nie odstępując dziecka na krok. To całkowicie zrozumiałe, że młode mamy i tatusiowie pragną nie przeoczyć żadnej chwili z życia rozwijającego się z dnia na dzień i tygodnia na tydzień dziecka, jednak nie powinni oni zapominać o tym, że to dziecko jest owocem ich miłości. I o tę miłość powinni także w tym czasie dbać i ją pielęgnować.

Całkowite, stuprocentowe poświęcenie się dziecku może nie wpłynąć korzystnie na zdrowie relacji małżeńskiej, partnerskiej. Miłość kobiety i mężczyzny można przyrównać do małego dziecka, którym należy się zajmować, gdy pozbawimy „go” czułości, uwagi, nie wyrośnie z „niego” nic pozytywnego.

jak dbać o związek, gdy pojawiło się dziecko

Jak jednak tego dokonać, gdy w centrum życia rodzinnego jest ten malutki człowiek?

Przede wszystkim należy mieć świadomość takiej sytuacji. To dobry początek. Warto przepracować sobie z samym sobą fakt, że nawet (a raczej zwłaszcza) młoda mama powinna myśleć o sobie.

Zakopanie się w pieluszkach, mleku i przewijaniu może zatracić w niej kobiecość. Dlatego dobrym pomysłem jest ustalenie z ojcem dziecka, że raz na dwa tygodnie, raz na tydzień, w zależności od możliwości, będą wychodzili na randkę. We dwoje. Bez dziecka. Będą wtedy tylko dla siebie i poświęcą całkowicie czas sobie i swoim sprawom. Bez niekończących się rozmów o jadłospisie dziecka, jego zabawkach, bez wspominania o nowych poczynaniach. Czas dla nich. Czas dla ich miłości. Randka taka wcale nie musi trwać długo. Wystarczy wspólny wypad do kina, teatru, na koncert, innym razem romantyczna kolacja lub długi, spokojny spacer. Każda z takich okazji powinna być wykorzystana z korzyścią dla związku.

Z kim wtedy zostawić dziecko?

Najprostszym wyjściem z takiej sytuacji jest zatrudnienie niani. Wiele portali-agencji niań, jak www.niania.pl, posiada ogłoszenia kandydatek, które chętnie zaopiekują się dzieckiem na godziny. Młode studentki kierunków pedagogicznych, ale także każdych innych, bardzo często w taki sposób mogą sobie zarobić dodatkowe pieniądze. Opiekunka do dziecka w Warszawie i innych dużych miastach jest bardzo popularnym zawodem. To właśnie w dużych miastach najprościej znaleźć opiekunkę.

Kobiety w każdym wieku, te które odchowały już swoje dzieci lub wnuki, młode dziewczyny, chcące sobie dorobić często zostają nianiami, z których usług młodzi rodzice mogą korzystać w każdej chwili. Z pewnością na randce młodzi rodzice nie wyłączą telefonów, chcąc mieć kontakt z nianią, co jest naturalnie zrozumiałe, jednak powinni oni wybrać taką osobę, której będą mogli zaufać i bez stresu oddalić się na te dwie godziny z domu. W wyborze pomogą rekomendacje zamieszczone na profilach kandydatek, opinie o nich; warto także podkreślić, że tożsamość niań jest zawsze potwierdzana zanim ich sylwetka zostanie dodana do bazy poszukujących pracę.

8 KOMENTARZE

  1. Pojawienie się dziecka wywraca wszystko do góry nogami i nie bez powodu mówi się, że to prawdziwy sprawdzian dla związku. Ja szczęśliwie dwa razy nie miałam większych problemów 😉

  2. U nas pojawił się ostatnio drugi maluszek, czasu mało dla siebie ale jak się chce to wszystko jest możliwe 🙂 Ja jestem typem domownika, dlatego mnie już cieszy wspólne posiedzenie przed telewizorem hihi 🙂 Ale co jak co, młoda mama nie powinna zapominać o tym że jest również i kobietą !

  3. Mnie osobiście wydaje się, że kluczem do „normalności” po pojawieniu się dziecka jest zaangażowanie obojga rodziców. Sporo matek uważa, że zrobią wszystko lepiej, ojcowie zaś boją się, ze nie sprostają w oczach partnerki czy skrzywdzą dziecko. Nie twierdzę, że ja i partner wybrnęliśmy z nowej sytuacji idealnie, ale to co do dzisiaj wspominam z łezką w oku to chwila, gdy cały blady, spocony, z trzęsącymi się rękami, walczył z pierwszą zmianą pieluszki 😀 I mimo, ze od początku karmię piersią, a dzidziuś jest bezbutelkowy i bezsmoczkowy to został z nim sam na kilka godzin po tygodniu od porodu i tak to zostało 🙂 Zmierzam do tego, że ja czułam, że nie jestem we wszystkim sama, że mogę coś zrobić, że on wie jak ciężko jest zająć się dzieckiem, więc nie ma spięć z powodu braku obiadu czy bałaganu 🙂 a on czuł się potrzebny i równie ważny dla Szkraba 🙂 Nie mieliśmy nigdy żadnej babci czy cioci do pomocy, wszędzie we troje, a jednak chyba nieźle nam wyszło „dbanie” o związek, skoro wczoraj pierworodny skończył 1,5 roku, a za niecałe dwa tygodnie pojawi się jego braciszek

  4. Często o tym myślę i wydaje mi się, że naprawdę, szczególnie w pierwszych miesiącach, ciężko jest pogodzić rodzicielstwo z byciem żoną/ mężem. To jest prawdziwy sprawdzian dla związku, ale myślę, że w tym co piszesz masz dużo racji. Trzeba umieć wszystko wypośrodkować. Odnaleźć jakiś kompromis i nie pozwolić, by dziecko było wszystkim, bo ono kiedyś wyfrunie z domu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here