Jak objawia się depresja? Uśmiechem, perfekcjonizmem…

9

Niektórzy mówią, że łatwo poznać osobę cierpiącą na depresję. Wystarczy dojrzeć smutną minę, zgaszone spojrzenie i zaobserwować brak energii. I już wszystko wiadomo. Takie to proste! Nic bardziej mylnego! Depresja może objawiać się całkiem inaczej – mieć uśmiechnięte usta (choć zagubione oczy), energię w pracy, mającą zapełnić wewnętrzną pustkę, wielkie sukcesy, które zamiast prawdziwie cieszyć stanowią trudną do udźwignięcia presję. Jak objawia się depresja? Można się zdziwić…

Uśmiechasz się do innych, ale płaczesz, gdy jesteś sama. Robisz tysiąc rzeczy w ciągu dnia, ale następnego dnia wolałabyś się nie obudzić.

Jak objawia się depresja?

Depresja to chyba najbardziej lekceważona choroba z grupy najgroźniejszych. Nieleczona lub leczona nieskutecznie jest śmiertelna. Tak, nie bójmy się tego słowa.

Rozwala życie osoby chorującej i jej najbliższych, którzy nie potrafią jej pomóc. Nie wystarczy wziąć się w garść, pozbierać, wyjść do ludzi, zrobić sobie wakacje. Największe chęci, by pokonać depresję to za mało. To choroba straszliwie podstępna. Mamy ją, choć nie chcemy. Walczymy, ale zazwyczaj nie widzimy nadziei. To jak więzienie w martwym ciele za życia.

jak objawia się depresja

Ukryć depresję

Osoby cierpiące z powodu depresji często żyją w jej cieniu przez lata, nie przyznając się do problemu nawet przed samymi sobą, a co dopiero przed innymi. Mogą przez naprawdę długi czas tkwić w wyniszczającej walce niezwykle nierównej i niesprawiedliwej.

Najgorsze są poranki, kiedy trzeba wstać, a obezwładnia niezwykła siła, która przykuwa do łóżka. Na wiele godzin. Można przy tym nawet cierpieć na bezsenność. To bez znaczenia. Każdy kolejny dzień to wizja katorgi, pasma cierpień z ciągnącym się zmuszaniem, by wstać i „dać sobie radę”.

Na początek ogarnąć podstawowe czynności. Szczotkę do zębów, która waży tonę. Ugryźć kawałek chleba i spróbować go przeżuć. Ubrać się i jakoś wyglądać. Pokazać się światu i uśmiechnąć się, żeby nikt nie zauważył. Powiedzieć coś zabawnego, żeby odciągnąć uwagę od tego, co się dzieje z nami. A wieczorem sięgnąć po butelkę wina, piwa, jedzenie, które zapychając nas od środka, pozwalają na znieczulenie, którego tak bardzo się pragnie. I powiedzieć, że już nigdy więcej, bo dalej nie dam racy….

W końcu nie widzieć, nie słyszeć, nie czuć. Pragnąć zniknąć.

Myślisz, że wiesz?

Jesteś przekonana, że umiesz rozpoznać, czy ktoś ma depresję?

Bo ma smutną minę, nie patrzy w oczy, nigdzie nie wychodzi, ubiera się na czarno itd.

Bardzo się mylisz. Depresja ma różne oblicza. Czasami wiele kolorów, barwnych strojów, miewa piękny makijaż, perfekcyjnie umalowane oczy, zadbane włosy, szeroki uśmiech. Ujawnia się w szczegółach, mgnieniach oka, które pokazują krótkie chwile braku kontroli.

Depresja jest przebiegła. Nie lubi stereotypów. Dlatego jest tak skuteczna. Tak perfekcyjnie niszczy życie. I dlatego tak ważne, żeby z nią walczyć. Nie poprzez jej ukrywanie, ale…stawienie jej czoła. Tak, mam depresję i dam sobie pomóc. Nie muszę być z tym sama. Nie powinnam. To zbyt niebezpieczne.

9 KOMENTARZE

  1. Mówią jak mi dobrze wspaniałe nawet uśmiech jest nom zarys w kącikach mina fałszywej radości …a w duchu myślą co ja zrobiłam kogo słucham , jednego oszukałam po to by sama siebie teraz oszukiwać

  2. Ja walczyłam i wygrałam . Najważniejsze żeby udać się po pomoc do specjalisty …
    Życie jest piękne tylko trzeba patrzeć z odpowiedniej perspektywy. Trzeba o siebie zawalczyć ❤️ naprawdę warto

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here