Kobiety po 40 stają się wredne? Nie…asertywne!

1

Mówią, że kobieta po 40 to fenomen. Jakość sama w sobie. Bo z jednej strony ma szaleństwo w oczach, iskry, które płoną, i które sprawiają, że niektórzy zastanawiają się, co ją opętało. Robi bowiem dziwne rzeczy, decyduje się na coś, na co wcześniej sobie nie pozwalała. Zadziwia otoczenie. Czasami nawet szokuje. Jest taka odważna, wyzwolona, pewna siebie. Z drugiej strony niektórzy twierdzą, że to nie wolność, ale głupota, że kobieta po 40 zdurniała do reszty, że trzeba jej chłopa, co by ją okiełznał, naprowadził ponownie na dobrą drogę.  Inni wznoszą modły do nieba i szukają egzorcysty, bo tu na ziemi nikt nie pomoże, potrzeba zaangażować siłę wyższą. Są też tacy, a szczególnie takie, które czują się zainspirowane. By podobnie jak ona – kobieta po 40 – ta, która w końcu zmądrzała – zmienić swoje życie.

Bo choć mówią, że kobiety po 40 są wredne, to prawda jest całkiem inna. Kobiety po 40 Stają się asertywne.. bo wiele razy upadły, spaliły się i teraz przyszedł czas, na to, by odrodzić się na nowo – jak feniks z popiołów. Być silniejszą, pewniejszą siebie, niezależną. W końcu.

Kobieta po 40 jest wredna?

Otoczenie przyzwyczajone, że wszystko mu wolno, i każdy grzeszek zostanie wybaczony, nie wita zmiany, jakiej podlega kobieta po 40 z entuzjazmem.

W miejscu kobiety, która machała z rezygnacją ręką, uśmiechała się przepraszająco, że żyje pojawia się ktoś, kto mówi “to już było, i nie wróci”. W miejscu kobiety nieumiejącej wymagać od innych, a dokładającej sobie ciągle nowych obowiązków przychodzi ktoś zupełnie inny. Kobieta, która bez wahania powie “nie”, odmówi, bez cienia winy. Powie, że teraz jej kolej, by w końcu zadbać o siebie, nie tylko o innych.

To znacząca zmiana. I dla kobiety i dla jej otoczenie.

Ta, która się odmieniła zyskuje siłę, wiarę i nową energię do życia. Jednak jej otoczeniu często rzednie mina. Gdy traci się kogoś, kogo można było wykorzystywać do woli, i czerpać z jego uprzejmości, ba naiwności pełnymi garściami naturalnie pojawia się opór.

Kobieta po 40 staje się asertywna

Choć nie wszystkim to się podoba, to jest to zmiana na lepsze. Kobieta po 40 nie jest wredna, ale asertywna:

  • dba nie tylko o siebie, ale też o innych,
  • ma swoje zdanie,
  • mówi prawdę prosto w twarz,
  • nie boi się reakcji otoczenia,
  • nie działa wbrew sobie,
  • robi to, czego bała się spróbować wcześniej,
  • już nie walczy, żeby wszystkim się na siłę podobać,
  • w końcu staje się w pełni sobą,
  • kocha siebie.

Sporo trzeba przejść, by zrozumieć, że warto mówić “nie”. To nie wredność. To dojrzałość, która najczęściej przypada po 40…

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here