Nie sztuką być z byle kim…

18

Każda potwora znajdzie swojego amatora. Czy jakoś tak. To jedno z powiedzeń mojej babci, które miało tłumaczyć dziwne, na pierwszy i kolejny rzut oka, związki. Z perspektywami i akcentem na „nieudane”, ale jednak, przyklapnięte, bo taka była decyzja. W myśl starego przekonania, że lepiej być z byle kim niż samą. Bo chłop to chłop, a bez chłopa baba wariuje. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj kobieta to nie baba, a chłop może pozostać chłopem…dla baby, a nie dla fajnej babki. Zdecydowanie korzystniej być samą niż męczyć się w słabym związku. Tylko czemu o tym tak często zapominamy?

byle z kim

To kwestia odwagi

Trudno się przełamać. Zwłaszcza w świecie, w którym nadal panuje przekonanie, że „normalna” kobieta nie powinna być sama. A jak nikogo nie ma, to pewnie coś z nią nie w porządku. Posądza się ją o to, że zgłupiała, ma wredny charakter i nikt jej nie chce. Często nawet nie bierze się pod uwagę, że ona może tak zwyczajnie chce. Jest jej tak wygodniej, lepiej. I nie cierpi na brak zainteresowania. Czeka jednak na właściwą osobę lub…aktualnie nie chce być z nikim.

Dlaczego tak rzadko patrzy się na singielki z podziwem?

Zwłaszcza na te, które miały odwagę zakończyć długoletni słaby związek? Ile one przeszły, jak wiele wycierpiały, jak wiele razy usłyszały, że nie dadzą sobie rady, że są słabe, beznadziejne – wiedzą tylko one. Miały zginąć, nie poradzić sobie. A trwają i…kwitną. Jak to możliwe?

Chyba ci zazdroszczę

A może te wszystkie osoby, które krytykują kobiety, które mają odwagę być same, po prostu im zazdroszczą? Bo w przeciwieństwie do nich nie dały się uwięzić w domach, w garach, w cieniu zarzutów i pretensji? Bo potrafią żyć same i przy tym świetnie się bawią? Patrzą w lustro i uśmiechają się do siebie i świata. Wiadomo przecież, że nic tak nie wkurza ludzi, którym nie wyszło, jak to, że inni mogą być szczęśliwi…

Nie sztuką być byle z kim

Łatwo być z byle kim. Tego kwiatu to pół światu. Trudniej żyć w pojedynkę, nie godzić się na bylejakość, tylko cierpliwie trwać. Być może na drodze znajdzie się ktoś odpowiedni, a jeśli nawet nie, to nie szkodzi. Nic się nie stanie. Przecież życie jest za krótkie, by marnować je na kogoś, z kim się nie dogadujemy….i z kim po prostu nie chcemy być.

Nie sztuką trwać w zgniłym związku. Sztuką jest być samą i poczekać na odpowiednią osobę, z którą stworzy się coś pięknego. Być może to nigdy nie nastąpi. Jednak pocieszanie się słabą relacją tylko po to, by ktoś  był obok to..jak policzek w twarz. Własną.

18 KOMENTARZE

  1. Stwierdziłam, że jednak samej mi dobrze. Może kiedyś, jak trafi mnie coś jak piorunem. Może wtedy. Póki co zbyt wiele rozczarowania, zbyt wiele oczekiwań z drugiej strony, dorastające dzieciaki. To wszystko „przeszkadza”. Bo jeśli ktoś chce pokochać mnie, musi pokochać moje dzieci. Skoro one są przeszkodą, to nie mamy o czym rozmawiać.

  2. Każda relacja jest taka jaką ją budujemy zaslaniając się słabym facetem obnażasz własną słabość…
    Siła rodzi się z każdej pokonanej słabości raz on Ci poda rękę raz Ty zamkniesz go w sobie aż przestanie drżeć…
    Zaczniecie kolejny dzień poranną kawą

  3. Udane związki, są pozytywną stroną naszego życia. Tylko że nie każdy ma takie szczęście. Toksyczne związki niszczą nasze życie. Czasem lepiej zakończyć niż dalej tkwić i męczyć się.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here