Nie wolno mylić miłości z zaborczością i z przywiązaniem

1

Miłość to nie jest samo przywiązanie. Ono towarzyszy dłuższym szczęśliwym relacjom, ale nie jest ich fundamentem. Gdy mówisz, że jesteście razem, bo tak było i niech tak pozostanie, po co coś zmienia, szukać, to się poddałaś. Okopałaś się i trwasz, broniąc się ze swojej bezpiecznej pozycji – przed światem i samą sobą. To faza przejściowa, która może przejść w stałą…. Takie życie na pół gwizdka. Nie jest wam razem zbyt dobrze, ale przynajmniej wiesz, czego się spodziewać, dlatego trwasz. Poza tym jest łatwiej wspólnie dbać o dom, zapełniać lodówkę. To nie jest miłość.

Miłość to nie przywiązanie i nie zaborczość.

miłość

Partner nie ma wypełniać Ci pustki

Nie chodzi o to, by związek nas dookreślał, a mężczyzna, którego wybrałyśmy ratował z każdej opresji. Drugi człowiek nie ma podkreślać naszej wartości ani zapełniać pustki. Paradoksalnie nie chodzi o to, by czuć, że bez drugiej osoby zginiemy.

Nie musimy być na siebie skazani, a tym bardziej uzależnienie od siebie. To nie jest miłość. Miłość to codzienny wybór. Mogłabym być gdzieś indziej, ale jestem z Tobą. Doskonale czuję się sama ze sobą, ale uwielbiam spędzać czas z Tobą. Jestem niezależna, ale lubię nasze bycie razem. Poradzę sobie sama, ale razem jest raźniej. Chcę się przy Tobie budzić i zasypiać, bo tak mi dobrze, a nie dlatego, że tak muszę.

Razem i osobno

Jeśli jesteś w zdrowym związku, nie musisz nikogo ograniczać, ani kontrolować. Nie sprawdzasz telefonu, nie przeszukujesz kieszeni. Nie zabraniasz wychodzenia z domu i nie przyjeżdżasz niezapowiedziana na imprezę, na której on jest sam bez Ciebie.

Prawdziwa relacja bazuje na zaufaniu. Każdy jest wolny.

W Zdrowej relacji partner nie wymaga twojej ciągłej obecności. nie ma problemu z tym, że spędzasz czas bez niego.

Nie pozwól na zaborczość

W  żadnej relacji nie powinnaś wyrzekać się siebie, rezygnować z tego, co kochasz. Niestety często właśnie tak się dzieje, gdy trafisz na osobę zaborczą, zazdrosną, mistrza manipulacji.

Warto spojrzeć prawdzie w oczy, jesteś łakomym kąskiem i stosunkowo prostą ofiarą, bo:

  • jesteś empatyczna,
  • wyrozumiała,
  • pomocna,
  • lubisz innym sprawiać przyjemność,
  • rezygnujesz, ustępujesz dla świętego spokoju.

To wystarczy, by łatwo Cię „pochłonąć”, w taki sposób zmanipulować, żebyś poddała się i przestała walczyć.

Droga wyzwolenia jest tylko jedna – stawiać granice. Zrozumieć, że jesteś uzależniona i potrzebujesz wsparcia, by zrozumieć, że wolność w związku powinna być normą. I żadna zaborczość nie jest normalna.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here