O kobiecej szyi słów kilka…Wiedziałaś o tym?

2

Kiedyś mówiło się o tym, że w dobrym związku mężczyzna jest głową, a kobieta szyją, która tą głową obraca. Jednak to tylko jedna strona kobiecej siły. Bo prawda ma wiele wymiarów. I okazuje się, że kobieca szyja może zaskoczyć niejedną i niejednego z nas.

Szyja to bardzo czułe miejsce

Gdzie dotykać kobietę? Po szyi, oczywiście. To jeden z bardziej wrażliwych obszarów. Od ucha, aż po ramiona jest gotowa na dotyk – rękoma, ustami…Delikatny i bardziej zdecydowany. Wielu kobietom to wystarczy, by się rozpłynąć.

Szyja to miejsce erogenne i mocno unerwione. Mężczyźni mają słabość do długich kobiecych szyi. To dlatego odgarnianie włosów bywa dla nich pociągające, a według MOWY CIAŁA, gdy kobieta odsłania szyję, w charakterystyczny sposób się wyginając, ma ochotę na… Tak na marginesie można zaznaczyć, że to właśnie z tego powodu wpijanie się w szyję przez wampirów ma podwójne znaczenie…

Całowanie po szyi

Niektórzy mają szczególną słabość do szyi, a całowanie tego obszaru to necking.

Nie wszyscy wiedzą jednak, że równie wrażliwym obszarem jak kobieca szyja jest szyja mężczyzny. Wielu panów również lubi dotykanie i całowanie tego obszaru na ciele.

Szyja to nie tylko miejsce szczególnie wrażliwe na dotyk, ale również obszar ogólnie wrażliwy – w którym skupiają się ważne fragmenty naszego ciała – umożliwiające spożywanie posiłków, oddychanie. Uciskanie siły może nieść groźne skutki.

szyja

Możemy ocenić po niej upływ czasu

Badania pokazują, że nie poświęcamy tyle uwagi szyi, ile powinniśmy. Nie patrzymy na nią zbyt często, zapominamy o niej, omijamy ją w zabiegach kosmetycznych – za rzadko masujemy czy smarujemy. Obecnie dodatkowo osłaniamy na wiele sposobów.

W konsekwencji szyja szybciej się starzeje. To ona pokazuje nam historię odchudzania, nadmiarem skóry, zmarszczki, wynikające z utraty jędrności.

Chcesz temu zapobiec? Skup się na szyi. 🙂 Pamiętaj o niej. Kobieca szyja…jest ważna 🙂

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here