Odpieprzyłaś się od siebie? Tak, TY!

2

Jak zwykle nie dałam rady. Zawaliłam na całej linii. Mogłam to zrobić lepiej, ale oczywiście nie, spaprałam tę robotę. Coś ze mną nie tak. Popier…jestem. Nie ma sensu w ogóle próbować. I tak się nie uda. Udaje się innym. Nie mnie. W ogóle najlepiej jakbym zniknęła. Bo i po co się tak ciągle męczyć?

Pół życia za mną. I co osiągnęłam? Jedno wielkie g… Zresztą zobacz, jak wyglądam. No sam widzisz…

Dobra. Już starczy. Ulżyło Ci? Dlaczego nie? Uderzyłaś się, dotknęłaś, wyżywałaś się na sobie. I nic? No dobra. To teraz pomyśl, że słowa te mówisz do przyjaciółki: “Jak zwykle nie dałaś rady. Zawaliłaś na całej linii. Mogłaś zrobić to lepiej, ale oczywiście nie, spaprałaś tę robotę…” Widzisz oczami wyobraźni swoją przyjaciółkę? Widzisz jej spojrzenie? Czujesz, że to mówisz? Dlaczego nie?

Bo przyjaciółce takich rzeczy się nie mówi? A sobie się mówi? Ty nie zasługujesz na dobre słowo? Nie jesteś swoją przyjaciółką? A kim? Podpowiem Ci…wrogiem?

Odpieprz się od siebie

  1. Zrobiłaś tyle, ile mogłaś. Gdybyś mogła zrobić więcej, to byś w danym momencie to zrobiła.
  2. Jutro jest nowy dzień, można zacząć od nowa.
  3. Nikt nie jest idealny.
  4. Masz prawo do wszystkich emocji.
  5. Tak, masz prawo być wkurzona.
  6. I możesz mieć wątpliwości.
  7. Czasami są takie dni, gdy nic Ci się nie chce.
  8. Zasługujesz na odpoczynek, czas dla siebie…i wolną chatę.
  9. Możesz czuć się zniechęcona.
  10. Nie, nie musisz być idealna.

Odpieprz się od siebie!

Od razu lepiej.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here