Po czym poznać psychopatę? O osobie o dwóch twarzach

31

Psychopata, wbrew powszechnemu wyobrażeniu, nie trzyma za paskiem noża. Nie ma też groźnej miny, nie porusza się w charakterystyczny sposób. W szafce w pracy nie trzyma samodzielnie stworzonej bomby. To człowiek kameleon, który doskonale umie się kamuflować. Zazwyczaj jest inteligentny i błyskotliwy, czasami w stylu „złego chłopca”, ale nadal budzącego raczej zachwyt niż strach. Dlatego przyciąga wiele kobiet. Stwarza sympatyczne wrażenie, skutecznie usypiając czujność swoich ofiar. Po czym poznać psychopatę? Czy jesteś szczególnie narażona na jego wpływ? Przeczytaj!

Kogo atakuje psychopata?

Psychopata ma doskonały zmysł obserwacji. Bezbłędnie potrafi znaleźć w tłumie ofiarę, którą szybko i skutecznie otumani.

Najczęściej celuje w osoby:

  • wrażliwe,
  • nieśmiałe,
  • naiwne, wierzące, że świat jest w gruncie dobry,
  • lubiące zbawiać świat, mające poczucie misji nawracania innych,
  • zakompleksione,
  • zafascynowane samcem alfa, uwielbiające faceta w stylu złego chłopca,
  • głodne prawdziwej miłości,
  • niemogące się doczekać odpowiedniego mężczyzny,
  • z dysfunkcyjnych rodzin.

po czym poznać psychopatę

Po czym poznać psychopatę? Krok po kroku do usidlenia

Psychopata to człowiek o dwóch twarzach.

W pierwszej kolejności pokazuje swoją idealną wersję, która ma wzbudzić zaufanie i uśpić czujność. Psychopata jako świetny aktor i osoba inteligentna doskonale wie, jak się zachowywać i co mówić, by uzyskać określony efekt. Jest w stanie dzień po dniu rozpracowywać swoją ofiarę, wplątując ją w coraz gęściejszą sieć uzależnienia.

Dopiero gdy jest pewny, że usidlił kobietę pokazuje swoją prawdziwą twarz, testując reakcje. Stopniowo zadaje cierpienie, tak, by ofiara się do niego przyzwyczajała i jak najmniej protestowała. Krok po kroku odbiera godność i poczucie wartości wybranej przez siebie kobiety.

Gdy w końcu ofiara otwiera oczy i zaczyna protestować, sięga po kolejną broń. Psychopata zaczyna przekonywać, że kobieta postradała zmysły, że tak naprawdę wydaje się jej, że ktoś jej robi krzywdę, bo sama ze sobą ma problem.

Po czym poznać psychopatę? Konkretne cechy i zachowania

Czy są zatem cechy, które mogą zdradzić psychopatę? Tak, są to:

  • pogardliwe wypowiadanie się o osobach słabszych, chorych, bezbronnych,
  • poczucie, że tylko osoby bogate, które żyją na pewnym poziomie są godne uwagi,
  • materializm,
  • bezwzględność,
  • wysoka elokwencja, często również ponadprzeciętna inteligencja,
  • ponadprzeciętna pewność siebie,
  • wysokie mniemanie o sobie, poczucie, że jest się kimś „ponad” innymi, jednostką szczególną, która ma większe prawda od innych,
  • psychopata za nic ma obietnice, nie zna poczucia wstydu ani winy,
  • jest impulsywny,
  • bywa agresywny (po pewnym czasie pojawia się agresja fizyczna, na początku agresja przybiera formę słowną, manipulacji, wyśmiewania, zawstydzania),
  • psychopata notorycznie kłamie i nagina rzeczywistość do własnych potrzeb,
  • jest w stanie wmówić Ci, że masz zawodną pamięć i to, co się wydarzyło nie miało miejsca,
  • doskonale Tobą manipuluje,
  • psychopata sprawia, że czujesz się coraz gorzej sama ze sobą,
  • nie widzi w sobie nigdy winy,
  • winni są inni, nie on,
  • nie jest skłonny do empatii,
  • nie ma przyjaciół, bazuje na krótkotrwałych, powierzchownych związkach.

Niestety problem w tym, że często jesteśmy ostrzegane, że z daną osobą coś jest nie w porządku, że to psychopata. Nierzadko alarmują nas byłe partnerki, dawne ofiary, a my uważamy je za zazdrosne wariatki. Rzadko wierzymy, że z mężczyzną może być coś nie tak, skoro mamy obok siebie idealnego faceta, który przekonuje o tym na każdym kroku. Jesteśmy zaślepione, wierzymy, że to nie problem mężczyzny, ale świata, który nie był w stanie go zrozumieć i do niego dotrzeć. Rzecz jasna jesteśmy przekonane, że w naszym przypadku będzie lepiej, że stworzymy świetny związek i nikt nam w tym nie przeszkodzi.

Niestety czas pokazuje prawdę…I pozostawia po sobie dramatyczne zniszczenia.

Najgorsze jest w tym wszystkim, że zauroczone rodzącym się uczuciem mamy problem z obiektywną oceną sytuacji. W ten sposób grono ofiar psychopaty ciągle rośnie. Bo bardzo trudno uwolnić się od psychopaty na początkowym etapie związku.

Przeczytaj, skąd się biorą toksyczne osoby?

31 KOMENTARZE

  1. mam za sobą taki związek ,zapłaciłam bardzo wysoką cenę ,potrzebowałam 8lat żeby powiedzieć temu człowiekowi …………..ODBIERAM CI MOC,JUZ SIĘ NIE BOJE ,JESTEM SILNA.

  2. cechy charakteryzujące taką jednostkę sugerują, że podobne skrzywienie dotyczy nie tylko jednej płci. wygląda na uniwersalny zestaw przywar, które odkryć można w każdym człowieku. niektóre z nich są trudne do zwalczenia, inne (z użyciem słów o piękniejszym brzmieniu) traktowane są wręcz jako zalety.
    nie chcę być adwokatem diabła. zebrane hurtem, podszyte cynizmem i wybujałym ego przywary mogą doprowadzić do jakiejś ohydy, niewolnictwa fizycznego i psychicznego, choć jednostkowo pewność siebie, szacunek dla wartości materialnych, czerpanie wzorów z udanych ekonomicznie życiorysów, wiara we własne siły i dążenie do celu pomimo przeciwności… popatrz… połowa Twojej listy zaczyna nagle wyglądać na zestaw cech pożądanych i poszukiwanych, a wokół takiego samca alfa nieustannie krążyć będzie stadko sierotek-samiczek, które szukają bezpiecznego schronienia w silnych ramionach nawet wtedy, kiedy on wykluczy głębokie przyjaźnie i szacunek dla mniej udanych życiowo egzemplarzy.

  3. Niestety żyłam długo w takim związku,i przyznaje ze właśnie miałam do czynienia z takim psychopatą…W 100% potwierdzony komentarz,zarysowany obraz idealnego wydawałoby się dla nas partnera…Niestety to tylko pozory,które on sam sobie stwarza,aby póżniej bezszelestnie zaatakować swoją ofiare i czerpie z tego pełną satysfakcje godną przewagi nad swoją ofiarą…Tak jest to człowiek o dwóch twarzachi swietnie umie się kamuflować ,co pozwala mu na umiejętne manipulowanie ofiarą…Niestety tylko czas pokazuje właśnie prawdę,i pozostawia po tym ogromne zniszczenia w nas i spustoszenie….Bardzo długo podnosiłam się po tym i uwierzcie,że blizny się zagoją,ale rana pozostała i nadal boli…Ale bądźmy dzielne ,choć czasami to trudne,ale czas pokaże nam droge ,która zaprowadzi nas we własciwe miejsce w naszym życiu…😪😪💕Pozdrawiam…Ania..💚💛

  4. Miałam do czynienia z takim człowiekiem dosłownie wypisz, wymaluj .
    Mam nadzieję że nigdy więcej nie stanie mi nikt taki na mojej drodze ktoś taki odbiera cheć do życia i realizowania samej siebie.

  5. Dokładnie. Święta prawda i bardzo przykra sama na swojej skurze to przechodzę i nie potrafię odejść strach jest większy. Tym bardziej że są dzieci 😔

  6. dodam ze tez sa kobiety psychopatki moze troszke sie różnią od mezczyzn i takich ludzi jest coraz więcej bo to choroba umysłu nieodpowiednio prawdopodobnie odżywiony organizm .

  7. Kiedy zobaczyłam zdjęcie z artykułu zrobili mi się gorąco… jakbym widziała siebie kilka lat temu. Ale szybko ochłonęłam- już mnie nie tknie więcej psychol. Nie pozwolę na to. Opis w każdym punkcie idealnie o moim byłym psychopacie (choć słowo moim zupełnie mi nie pasuje w tym kontekście )

  8. Przeżyłam ale jaką walkę stworzyłam to tylko ja wiem do dziś odpowiadam bo jak mam wrócić całą sie trzęse Ale on tak ono ta ze do dziś muszę zamykać oczy bo znów by mnie przyciągnął dzięki Bogu wyglądam strasznie i możecie się smiaC ale wolę wyglądać okrutnie wtedy przynajmniej wiem ze mnie nie Bedzie chciał piekło dla psychiki dla wyglada kłamstwa oszczerstwa manipulacja co dzień jesteś słabsza na koniec noe wiem kim wglądu jesteś a wtedy on podaje ci rękę i znów od Nowa ……….A wśród ludzi ideal

  9. Nie tylko mężczyźni są psychopatami. Niestety miałam pecha i trafiłam na psychopatkę, została moją wspolniczką i w pół roku straciłam firmę, mieszkanie i środki do życia…

  10. Takie osoby owijaja ofiarę wokół palca i to nie tylko w związkach małżeńskich ,partnerskich ale miejmy nadzieję że w końcu pokażą swoje oblicze tylko wtedy będzie za późno bo będą mieli w swojej sieci wszystkich ale sprawiedliwość musi być wierzę w to mocno

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here