Sama nie dasz sobie rady. Nie? No to patrz!

2

Beze mnie zginiesz. Co do gara włożysz? Lepiej się dobrze zastanów, bo wrócisz z podkulonym ogonem. Tynk ze ścian będziesz jadła. Sama nie dasz sobie rady.

Tak mówi toks, gdy chcesz odejść, a jemu ziemia osuwa się spod stóp, i świat wali się na głowę.

Gdy zamykasz drzwi, on krzyczy, że sama nie dasz sobie rady. Jednak nie ma pojęcia, że już nie jesteś sama. Właśnie tym gestem odejścia odzyskałaś swoją godność, poczucie wartości, siłę. Nie jesteś sama, bo masz małe lub większe dzieci, które patrzą i nie rozumieją, jak ktoś może kochać i tak krzywdzić. Nie jesteś sama, a dzięki temu, że właśnie odchodzisz, przestajesz być także samotna

Miał mnie zniszczyć

Wiele kobiet, które wyrwały się z toksycznych związków usłyszało, że nie dadzą sobie rady, że będą cierpieć i płakać. On miał je zniszczyć. I wiele razy próbował, nękał, groził, nachodził, wysyłał różne wiadomości.

Mijały jednak dni i uwolnione kobiety nie przymierały głodem, nie cierpiały. Przeciwnie, zyskiwały coraz więcej wiary w siebie, otrzepywały kurz przeszłości i radziły sobie coraz lepiej.

Na wspomnienie o tym, jak on mówił – nie znajdziesz drugiego takiego jak ja, teraz po miesiącach czy latach, uśmiechasz się i dziękujesz Bogu, że tym razem miał rację. Drugi raz nie dałabyś się wciągnąć w takie bagno.

Minęło wiele lat i nawet nie pomyślałam o powrocie

Toksyk jest szalenie pewny siebie. Jest wręcz przekonany, że kobiecie, która postanowi go zostawić świat się posypie, że będzie płakać, rozpaczać i błagać o wybaczenie.

Tymczasem jest wprost odwrotnie.

Spokój, jaki następuje po rozstaniu jest warty wszystkiego. Jest wprost nie do przecenienia. Pozwala odetchnąć i w końcu żyć naprawdę dobrze, bezpiecznie. Początkowo może być trudno, ale każdy dzień daje nową nadzieję.

Nagle okazuje się, że mijają lata, a kobieta radzi sobie świetnie. I ani chwili nie żałuje, ani razu nie myśli o powrocie. I tylko z żalem wspomina tamte lata, kiedy zamiast podjąć decyzję o odejściu, ciągle trwała i łudziła się, że coś się poprawi i że będzie lepiej.

Teraz gdy myśli o tym, jak on krzyczał, że ma spojrzeć na siebie, bo kto weźmie taką starą i brzydką i jeszcze z dziećmi, to brzydzi się jego. I czasami jeszcze jest zła na siebie, że znosiła to wszystko tak długo. A przecież nie musiała. Mogła wcześniej odejść.

Kobieta będąc sama, radzi sobie tysiąc razy lepiej niż wegetując w nieszczęśliwym związku.

Po uwolnieniu się od toksyka kobieta staje się silniejsza, mądrzejsza i już nigdy nie pozwala się źle traktować. To jest potencjał na lata. I tego już nic nie zmieni.

Dlatego gdy trzeba odejść, należy to zrobić i nie oglądać się za siebie.

2 KOMENTARZE

  1. Najlepsze teksty to są wez sie w garsć,nie dasz rady,nie podołasz,nie umiesz,nie zrobisz 😀 jesteś sama ,a my nieeee haha.Kto powiedzial,ze związek jest zawsze szczery ,idealny i z zasadami 😀 😀 😀 i te pseudo ideały 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here