Toksyczni ludzie? Po tych cechach ich rozpoznasz!

18479

Toksyczni ludzie są jak kameleony. Świetnie się maskują, dlatego często nie mamy świadomości, że znajdują się tuż obok. Tymczasem oni w perfekcyjny sposób nami manipulują, wysysają energię i odbierają radość życia. To właśnie z ich powodu nierzadko czujemy się nieszczęśliwi i wybrakowani. I co gorsza mamy poczucie winy, zastanawiając się, czy to z nami jest coś nie tak…Typowe dla zatrutej relacji.

Toksyczni ludzie, czyli kto?

Świat nie jest złożony tylko z dobrych ludzi, co często trudno zrozumieć. Gdy patrzymy na rzeczywistość z własnej perspektywy, wychodzimy z założenia, że inni myślą podobnie. Nic bardziej mylnego!

Obok nas znajdują się osoby, które negatywnie wpływają na nasze samopoczucie, starają się nam narzucić własne zdanie i wymusić życie pod ich dyktando. Mogą to być rodzice, rodzeństwo,przyjaciele, koledzy z pracy czy dalsi znajomi.

Co gorsze toksyczny może stać się nagle przyjaciel, który przez lata był najbliższą sercu osobą. Czasami również współmałżonek, który nie zdradzał destrukcyjnych cech…Ludzie się bowiem zmieniają. Nie zawsze na korzyść.

toksyczni ludzie

Czy to toksyczni ludzie?

By bronić się przed wpływem toksycznych ludzi, trzeba przede wszystkich ich rozpoznać. W jaki sposób? Okazuje się, że istnieją cechy, które wskazują, że może być to toksyk.

  • Lilian Glass w swojej książce o toksycznych osobach wymienia- “plotkarza”, „narcyza”, „ofiarę losu”, „fanatyka”, „bezwzględnego tyrana”, „chodzącą doskonałość”, „zarozumiałego snoba”, „dusigrosza”, „wtrącalskiego”, „żartownisia”, „aroganckiego mądralę” czy „prowokatora”. 
  • toksyczni ludzie wkraczają do naszego życia i od wstępu zyskują przekonanie, że mają do nas pewne prawa,
  • wyciągają z nas siłę, dlatego nazywani są wampirami energetycznymi, ciągle chcą więcej, po kontakcie z nimi czujesz się zmęczona,
  • często krytykują i wymuszają na nas tłumaczenia,
  • w kontakcie z toksyczną osobą czujemy, że nie jesteśmy sobą, tracimy poczucie własnej wartości,
  • toksyczne osoby nie wchodzą w głębokie relacje, kontakty z innymi wykorzystują do realizacji własnych celów,
  • za normę uważają wykorzystywanie i poniżanie słabszych, w znaczeniu to ich wina, że nie potrafią być bardziej świadomi i “sobie tak dają”,
  • wykorzystują Twoje pozytywne cechy przeciwko Tobie dla swojego dobra, sięgają po manipulację i próbę kontroli,
  • bardzo poranione, autodestrukcyjne, mają ukryte nałogi, czy sposoby zachowania, które negatywnie oddziałują na ich samych,
  • właściwie nigdy nie mają poczucia winy. Zawsze to Ty jesteś winna, Ty przesadzasz, czepiasz się, wyolbrzymiasz lub źle pamiętasz,
  • nie są to ludzie empatyczni, ich wrażliwość jest niewielka, nie potrafią postawić się w czyjejś sytuacji, wychodzą z założenia, że ich punkt widzenia jest najlepszy, nie obchodzi ich, co czują inni,
  • uwielbiają dramatyzować – albo w otwarty sposób, krzycząc, “Jak śmiesz”, “Jak mogłaś, tak postąpić”, “Nie spodziewałam się tego po Tobie, że Ty…” albo poprzez fochy i obrażanie się, będące bierną formą agresji,
  • doskonale potrafią się “sprzedać”, tak przedstawić pewne wydarzenia, by wyjść z nich obronną ręką, jak bohaterowie,
  • gdy znasz lepiej toksyka, nieraz usłyszysz historie, jak to toksyczna osoba wykazała się “sprytem”, by kogoś oszukać, naciągnąć, wykiwać, i jak to inni są naiwni i trzeba ten fakt wykorzystywać.

Jak postępować w relacji z toksykiem?

Przede wszystkim nie należy próbować ratować toksycznej osoby. To może być bardzo silna pokusa (zwłaszcza jeśli toksykiem jest ktoś bliski), by spróbować wyciągnąć ją z czarnej przepaści, w jakiej tkwi, jednak próba ta z góry skazana jest na porażkę. Dopóki toksyczna osoba sama nie uświadomi sobie swojego położenia, dopóki nie zechce zmian, dopóty wszelkie działania, by ją ratować są z góry skazane na porażkę.

Po drugie nie należy się bać toksycznych osób. Trzeba je rozpoznać i dobrze sobie z nimi poradzić. Tych, które możesz wyrzuć z życia. Z pozostałymi ogranicz kontakt. Jeśli toksyk to Twój współpracownik, dobrze przemyśl kontakty z nim. Niech istnieją tylko na poziomie zadań, które wykonujecie. Nigdy, nawet zachęcona, nie rozmawiaj o życiu prywatnym, nawet jeśli masz wrażenie, że toksyczna osoba się “zmieniła” i stała się otwarta i chętna do kontaktów. Uważaj, to może być element jej gry!

Tam, gdzie to możliwe, zamień trudną relację z toksykiem w lekką, żartobliwą. Gdy słyszysz niepochlebne opinie na swój temat, odetnij się od nich, pokaż, że traktujesz je tak, jak na to zasługują – lekko, niepoważnie. A gdy czujesz, że musisz zareagować – rozważ asertywne przeciwstawienie się sytuacji i głośne powiedzenie: “Nie zgadzam się z Tobą. Mam inne zdanie”.

Walka z toksycznymi ludźmi nie jest prosta. Dlatego jeśli tylko to możliwe, uporządkuj swoje otoczenie i dbaj o swój komfort, unikając własnych wrogów. Toksyk jest jednym z nich.

21 KOMENTARZE

  1. ta cecha idealnie pasuje do mojego -doskonale potrafią się „sprzedać”, tak przedstawić pewne wydarzenia, by wyjść z nich obronną ręką, jak bohaterowie,

  2. Nie popadajmy z tego powodu w paranoję , bo za chwilę się okaże , że lepiej przebywać w towarzystwie ludzi fałszywych , ale umiejących nam schlebiać . Nie ma nic gorszego jak dwulicowość i co innego czuję i co innego myślę , by się przypodobać , ale poza plecami obgadywanie , bo takie w większości bywają koleżanki . Słowo toksyczny często jest nadużywane , ale łatwo tłumaczy wszystko i nic …czasami .

  3. Ja też pozbyłam się takiej osoby i z nią środowiska patologiczno toksycznego.Dzięki tej decyzji jestem szczęśliwą osobą i z partnerem który trwa przy mnie.

  4. Nikt, kto pierwszy raz w życiu wszedł w relację z osobą toksyczną (socjopatą, psychopatą, narcyzem) nie jest na tyle bystry, by od samego początku połapać się, że coś z tą osobą jest nie tak…. Na początku taka relacja wydaje się być fantastyczna. A potem się w to brnie, licząc na to, ze są to jedynie pojedyncze incydenty toksyka/ toksyczki, i mając nadzieję na to, że każdy z kolejnych incydentów jest ostatni. Bo “przeprosił/ przeprosiła”. Nawet po odejściu od takiej osoby są chore akcje. ale na szczęście już nie pod wspólnym dachem i rzadziej na oczach dzieci

  5. Przez prawie 3 lata miałam kontakt z takim(ą)”trującym bluszczem” Wyssała ze mnie podstępnie chęć i radość życia i wpędziła w silną depresje z której się teraz leczę..Do puki osobiście się nie spotkałam się z taką energetyczną wampirzycą 👹,która okaleczyła mnie psychicznie.. nie sądziłam że to są takie niebezpieczniej potwory w ludzkiej postaci skrywające się pod maską anioła światłości..Za późno” ją rozszyfrowałam i za długo dałam się manipulować.

  6. Kurde normalnie sie wszystko zgadza punkt w punkt Boże jak Ci dziękuję że mam to za sobą choć dalej został jakiś ślad to już wiem że nie boję się przeciwstawić

  7. dokladnie taka osoba okazal sie byc wlasciciel mieszkania ktore wynajmuje na stancji. Obwinia mnie o wszystko a przed innymi gra milego pana, udalo mu sie to ze moi bliscy naklaniaja mnie do przeprosin go za to czego nie zrobilam a on sobie wmowil, nastawil ich przeciwko mnie, niestety [rzez to nawet nie mam mozliwosci wyprowadzki skor kazdy mu wierzy..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here