Żaden facet nie musi potwierdzać mojej wartości. Sama ją potwierdzam

10

Nikt jej nie chce. Coś z nią musi być nie tak. Mówią. Lub – co on w niej widzi. On taki wykształcony, zabawny, ciacho, a ona…no żal, spójrzcie tylko na nią. Komentują innym razem.

Kobieta, mimo XXI wieku, nadal w opinii społecznej w wielu grupach jest towarem, który można sobie wziąć „z półki”, by później nosić niczym drogi zegarek, poprawiając swój status. Można ją bezlitośnie oceniać, krytykować, a gdy straci na wartości, wymienić na lepszy model. I taki układ pasuje wielu mężczyznom, to można zrozumieć. Jednak dlaczego również nam, niektórym kobietom? Przecież żaden facet nie musi potwierdzać Twojej wartości. Sama ją potwierdź. Nie dla innych. Dla siebie! W ten sposób skorzystasz na każdym polu. I staniesz się niezależna, a to zmienia naprawdę wszystko. Będziesz mogła, ale już nie będziesz musiała…

Jesteś ważna

Mimo przekonania panującego w wielu środowiskach, że mężczyzna może więcej. I większym darem jest urodzenie syna niż córki, bo podobno facetom w życiu łatwiej, Ty myśl samodzielnie.

Jesteś ważna, nawet jeśli Twoi rodzice faworyzowali braci. Jesteś ważna, nawet jeśli na uczelni wykładowcy pokazywali, że na politechnice „baby to zakała”. Możesz naprawdę wiele, nawet jeśli mówią, że „nie ogarniesz I na pewno nie dasz rady”.

Pewnie, te głupie komentarze mogą Cię zblokować i ustawić w kącie. Mogą jednak też zrodzić bunt i mocny sprzeciw wobec przeciwnościom losu. I dać niewyobrażalną siłę. Bez przesady.

żaden facet nie musi

Jesteś wolna

Wiele kobiet żyjących przez lata w toksycznych lub po prostu słabych związkach, gdy w końcu się uwalniają, doświadczają ogromnej ulgi. Paradoksalnie nie mija ona wraz z czasem.

Poczucie wolności jest mega odświeżające. Bez kuli u nogi, bez ciągłych pretensji, wymagań, możemy w końcu rozkwitnąć, dla siebie i świata. To naprawdę wiele zmienia. I długofalowo, niezależnie od tego, jak patetycznie brzmi, umożliwia oszałamiający rozwój. Otwierana na tyle możliwości.

Trzeba jednak dać sobie szansę, także na zmianę sposobu myślenia.

Możesz naprawdę wiele

Podobno z małżeństwa czerpie głównie mężczyzna. Kobieta już niekoniecznie.

Tak mówią badania. Dlatego kobiety po rozwodzie czy śmierci małżonka tak dobrze radzą sobie w pojedynkę, a mężczyzna ma ogromny problem, żeby odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Możecie powiedzieć, że to stereotypy, bo znacie wyjątki od reguły. Pewnie, zgadzam się, wyjątki są. Jednak w większości przypadków reguła zostaje potwierdzona w konkretnych losach małżeństw.

Dlatego czas najwyższy pojąć, że my kobiety bez mężczyzny u boku przetrwamy, damy sobie radę. Możemy być w relacji, ale wcale nie musimy. Jeśli nam służy i daje satysfakcję, super. Jeżeli jednak ciągnie w dół i nie daje choć cienia szansy na poprawę w przyszłości, to trzeba uważać…I w końcu zadbać o siebie. Bo kto jeśli nie Ty sama zawalczysz o siebie?

Przeczytaj – wolę być sama niż z byle kim.

10 KOMENTARZE

  1. wydaje mi się, że świat przebiegunowuje się i męskość znajduje się w defensywie. ten „bunt kobiet” już się wydarzył i ukorzenił. i widać efekty coraz wyraźniej. i słychać zuchwałe głosy. – choćby w komentarzach pod tą wypowiedzią.

  2. Bardzo madre slowa, kazda kobieta potrzebuje od czasu do czasu to uslyszec badz przeczytac. Dziekuje, dzieki tym slowom poczulam sie dzis lepiej

  3. To raczej nie jest kwestia ,,musi” – raczej nie będzie w stanie mimo najszczerszych chęci, mając do czynienia z kobietą która nie ma świadomości swojej wartości.

  4. My kobiety za mało doceniamy siebie. Uwierzmy w końcu w swoje możliwości. Potrafimy osiągnąć wiele. Wystarczy trochę upóru.Wiary w siebie. Jesteśmy silne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here