środa, 21 października, 2026
Strona główna Związki Lepiej się rozstać niż dać się pogrążyć w bagnie i zniknąć…

Lepiej się rozstać niż dać się pogrążyć w bagnie i zniknąć…

Lepiej się rozstać niż zniknąć w związku. Zniknąć dosłownie i w przenośni. Jako osoba, jako “ja”, dostosować się do czarnego scenariusza w ramach desperacji, poczucia beznadziei, i zacząć sobie wmawiać, że to nic, że tak czasem bywa. Oswoić brutalność, złość, przemoc…i przyzwyczaić się do niej. Codziennie stawiać sobie za cel – przetrwanie. Bo nic się nie da zrobić. Trzeba trwać, tak mówią. Że nie ma innego wyjścia.

To nieprawda.

Zawsze jest inne wyjście, trzeba je wybrać, jeśli w ten sposób możemy ocalić siebie. Nie tylko dla innych, dla dzieci, rodziny, ale przede wszystkim dla siebie. Bo gdy tkwisz w patologicznym związku, to przyzwyczaiłaś się do myśli, że nie jesteś ważna, że się nie liczysz. To jeden z objawów, który jest jak kopniak w cztery litery. Nie po to, byś się potknęła, ale żebyś sama się wykopała ze związku, który Ci nie służy. Tylko czy to rozumiesz?

Nie jest taki zły. Tylko czy na pewno?

Warto walczyć o związek. To oczywiste. Rezygnowanie przy pierwszej przeszkodzie to słaby pomysł. Obrażanie się, zabieranie swoich zabawek i wyjście z piaskownicy, gdy wcześniej razem się kopało i robiło babki – również. Tak się nie zachowuje dojrzały człowiek. Każdy pragnący szczęśliwego związku powinien być gotowy na przeszkody i kłopoty. Nie ma bowiem idealnych relacji.

Osoba dorosła jednak nie tylko umie walczyć, potrafi też zrezygnować. Umie uczciwie ocenić, czy to jeszcze walka, czy już katowanie się w imię…No właśnie czego? Zasady? Bo inni mówią, że on nie jest taki zły, że każdy związek to wyzwanie. Kiedy to jeszcze normalne, a kiedy już nie?

Wyzwanie tak, ale nie piekło. Dobry związek tego nie robi

Tak, to prawda, każdy związek to wyzwanie. Nie ma lekko, niestety. Naturalne są lepsze i gorsze okresy, kryzysy, etapy, które pozwalają na wspólne dojrzewanie i zmienianie się. Jest wiele zmiennych, które mogą nas zbliżyć lub sprawić, że coś pójdzie nie tak.

Trzeba jednak wyraźnie odróżnić normalność, w której czasami pojawiają się niejasności, powstają spory, pojawiają się kłótnie, od patologicznych sytuacjach, kiedy związek nam nie służy, ale zamienia naszą rzeczywistość w piekło. Toksyczny związek nikomu nie wychodzi na dobre.

Dlatego to nie jest normalne, gdy:

  • się boisz,
  • chronisz się przed urazami, zasłaniasz twarz, żeby mniej bolało,
  • płaczesz codziennie w poduszkę,
  • boisz się, że zrobisz coś nie tak i on znów będzie zły,
  • obawiasz się, gdy on jest sam w pokoju z dziećmi,
  • zawsze jeździsz z nim i z dziećmi, bo boisz się zostawić dzieci same z ojcem,
  • pragniesz być perfekcyjna, by naprawić związek,
  • nie możesz wyjść ze znajomymi, bo on jest zły i karze Cię na różne sposoby,
  • każdego dnia kładziesz się wykończona i nie chcesz się obudzić,
  • słyszysz, że coś Ci się pomieszało i nie było tak, jak mówisz (zobacz więcej o tym mechanizmie)
  • powinnaś się leczyć, bo zmyślasz.

To nie jest normalne, gdy on Cię permanentnie obraża, wyśmiewa, podkreśla, jaka jesteś słaba i jak niewiele potrafisz. To nie jest normalne, gdy się go boisz i gdy cieszysz się, gdy go nie ma w domu. Gdy przy nim jesteś inna i gdy go nie ma, oddychasz z ulgą…Gdy marzysz o czasie, gdy będziesz sama i od niego się uwolnisz…

To znaczy jedno. Jest źle.

I trzeba szukać pomocy.

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że jest źle. Od wiedzy można zacząć działać. I dlatego poznaj historie kobiet, bądź bliżej tego, co wartościowe. Zapisz się na newsletter i wybieraj lepiej.

11 KOMENTARZE

  1. Dokładnie, trzeba wierzyć że się uda ,zebrać siły i odważnie odciąć się od takiego związku, uzbroić się w cierpliwość,dac sobie trochę czasu i zacząć życie od nowa………A na pewno się uda.wszystkim życzę powodzenia 🤗🤗🤗

  2. Każda zmiana jest trudna,nic nie przychodzi łatwo, ale warto, nie można godzić się z życiem, które nas uwiera , krzywdzi, unieszczęśliwia

  3. Najłatwiej TO,,,,,,przyjąć do wiadomości,,,,,najtrudniej TO wykonać…..tyle jest przeciwności,,,,,podziwiam kobiety ,,,,, którym udało się uciec z toksycznego związku…..👌

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj