Po 40 mam już dość bezproduktywnych rozmów

Czas. Najbardziej ulotny a najmniej doceniany. Znamy tysiące sposobów na zabijanie go, ale ani jednego na odzyskiwanie. No chyba, że wspomnieć ten, do którego dojrzewamy wraz z wiekiem – rezygnacja z poświęcania uwagi ludziom, którzy na to nie zasługują. Gdy mówimy głośno – koniec bezproduktywnych rozmów. Po co mi i na co mi to? Po … Czytaj dalej Po 40 mam już dość bezproduktywnych rozmów