59-letnia kobieta urodziła swoje pierwsze dziecko po 40 latach starań…

13

O tym, że nigdy nie należy tracić nadziei mówi historia Akosua Budu Amoako, mieszkanki Nowego Jorku, która przez 40 lat starała się o dziecko. Bezskutecznie. Udało jej się urodzić zdrowego chłopca dopiero w wieku 59 lat.

59 letnia kobieta urodziła syna 15 czerwca 2017 roku w Bellevue Woman’s Center w Niskayuna, niedaleko Albany.

Akosua próbowała zajść w ciążę od razu po tym, gdy wzięła ślub ze swoim mężem, czyli blisko 40 lat temu. Dość szybko okazało się, że kobieta ma zablokowane jajowody i ciąża będzie niemożliwa. Akosua wraz z mężem postanowili pogodzić się z sytuacją.

 

Po latach w prasie kobieta natrafiła jednak na artykuł o 60-letniej mieszkance Ghany, która po leczeniu niepłodności uradziła trojaczki. Akosua wraz z mężem postanowiła podjąć jeszcze jedną próbę. Kobieta została zapłodniona metodą in vitro przy użyciu jajeczka dawczyni i spermy męża. Mimo sugestii lekarza, żeby tego nie robić, ze względu na wysokie ryzyko powikłań.

Akosua i jej mąż nie kryli radości, gdy dowiedzieli się, że w końcu urodzi im się potomek. Kobieta w ciąży borykała się ze stanem przedcukrzycowym i wysokim ciśnieniem krwi. Była jednak na tyle spokojna i zdeterminowana, że zaskoczyła swoją postawą personel medyczny.

Poród zakończył się z sukcesem. Rodzice nazwali chłopca, który przyszedł na świat Isaiah Somuah Anim.

13 KOMENTARZE

  1. Nie chcę oceniać tych ludzi, zrobili to co uważali za najlepsze dla siebie i dziecka. Ja 40 lat nie czekałabym na cud i ciążę, bo macierzyństwo w wieku 60 lat to jest nieporozumienie. Przepraszam jeżeli ktoś się czuje urażony stwierdzeniem „nieporozumienie” jednak ja zdania nie zmienię, nie jest to normalne i nawet lata leczenia tego nie tłumaczą. Poruszacie bardzo kontrowersyjny temat ale i takie są potrzebne 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Nie do końca wiem co o tym myśleć, ponieważ z jednej strony człowiek chciałby się cieszyć ich szczęściem a z drugiej powstaje pytanie, jak poradzą sobie starzejący się ludzie przy dorastającym dziecku. Ciężka kwestia, ale oczywiście jeśli są szczęśliwi to się liczy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj