czwartek, 7 maja, 2026
Strona główna Uroda Czego nie nosić po 40?

Czego nie nosić po 40?

To, co zakładasz uzależnione jest od Twoich potrzeb, gustu, samopoczucia. Nie od wieku. Niby wszyscy to wiemy, a ciągle pojawiają się na tej stronie pytania, czego nie nosić po 40? Zatem przyjmuję wyzwanie. I rozważam. Czego nie nosić – bo inni nie polecają i czego nie nosić, bo same czujemy się z określonymi wyborami nie najlepiej.

czego nie nosić po 40?

Czego nie nosić po 40? Kitki/kucyka

Wielu wzdryga się na samą myśl na noszenie wysokiej kitki/wysokiego kucyka po 40. Tymczasem inni mają gdzieś te obawy i wiążą włosy wysoko, także w formie ciągle modnego koka. Są też tacy, którzy mimo upływu lat zaplatają fantazyjne warkocze. Udaje się im utrzymać długie i gęste włosy i są dumne z tego powodu. Zatem można. Nie wiek jest tu ograniczeniem, ale nasze samopoczucie i to, co nam się podoba.

Dlatego należałoby zamienić pytanie – czy wypada – na pytanie – czy mi się to podoba i czy tego właśnie chcę.

Czego nie nosić po 40? Mini

Padają też komentarze, żeby nie nosić mini, bo to nieodpowiednia długość. Takie opinie wyrażane w niewybredny sposób zakładają, że kobieta po 40 ma sporą nadwagę i minimum pewności siebie. A może być przecież całkiem inaczej!

Kobieta po 40 może czuć się fantastycznie we własnej skórze. I mini będą jej ulubionym wyborem. Ma do tego prawo. Jak również do tego, by nosić dłuższe sukienki i spódnice, bo właśnie w nich będzie czuć się najlepiej na świecie. Jej wybór i jej preferencje.

Dla jednych klasa to długość midi, dla innych mini i bardziej zabudowana góra. Wszystko zależy od konkretnego kroku i potrzeb danej osoby.

Tandety

Padają też głosy, żeby po 40 nie nosić tandety. Coś, co z góry prezentuje się słabo, lepiej od razu odrzucić. Ale co jest tandetne?

Dla każdego na pewno coś innego. Jedni wskazują na bardzo kolorową odzież, banalne nadruki, leginsy w funkcji spodni. Inni mówią o odsłoniętym pępku, krótkich topach na ulicy, nie na plaży. Jeszcze inni wskazują na skórzane spodnie – zwłaszcza te źle dobrane lub po prostu odzież zbyt wyzywającą. W złym guście jest widoczna bielizna pod odzieżą, przezroczyste paski od stanika, czy wystające majtki ze spodni.

Na pewno odzież zbyt mała i za duża też nie będzie się prezentować dobrze.

Czego nie nosić po 40? Moherowego beretu i grubej spódnicy w kratę

Jest też druga strona medalu. Czego nie nosić po 40? Nie postarzać się na siłę. Nie układać w jednej słusznej pozycji na łóżku i czekać na śmierć. Żyć, nie dawać się wbić w schemat pod tytułem – masz już swoje lata, to Ci nie wypada.

Czego nie nosić po 40?

Niektórzy mówią, że:

  • długich włosów,
  • czarnych włosów,
  • odważnego blondu,
  • wysokich błyszczących butów – szpilek,
  • odważnego makijażu,
  • świecących cieni do oczu,
  • itd.
  • mocnej opalenizny.

Zdań jest mnóstwo. Podobnie jak rad. Na pewno po 40 łatwo przesadzić w każdą stronę.

Zbyt daleką ostrożnością i zachowawczością oraz odwagą, której niebezpiecznie blisko do kiczu. Niemniej o gustach się nie dyskutuje. I o ile komuś się podoba to, jak wygląda i co wybiera, czuje się w tym dobrze, to jakie znaczenie ma, czego nie nosić po 40?

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj