Dlaczego nie kupuję już w IKEA?

0

Lubię IKEA, ale już nie kupię w IKEA niczego konkretnego. Poza kubkiem czy też zestawem talerzy. Dlaczego? Powodów jest co najmniej kilka.

Utrudniony kontakt

O ile IKEA zasypuje mnie mnóstwem komunikatów online, newsletterem (tak, wiem, można zrezygnować), smsami, co jakiś czas dostaję kody zniżkowe na zakupy, o tyle, gdy zaczyna się problem w postaci zepsutego sprzętu, czy mebli, trudno o kontakt na zasadach wygodnych dla  mnie, dla klienta.

Niestety nie ma możliwości wysłania e-maila, nie ma szans nawet na nadanie tradycyjnego listu. Nie można też normalnie zadzwonić, czy skorzystać ze strony, na której nie wszystko działa tak, jak powinno…. Złożenie reklamacji jest trudne, a już odwołanie od reklamacji wręcz niemożliwe. Wiem, bo próbowałam i po nieskutecznej rozmowie na czacie, dostałam adres e-mail, na który napisałam i z którego otrzymałam wiadomość zwrotną, że oni się tym nie zajmują i mam kontaktować się…na czacie. Odpuściłam. I wyciągnęłam wnioski. Żadnych zakupów w IKEA>

Odrzucane reklamacje

Niby Ikea chwali się, że jej produkty objęte są długoletnią gwarancją. Co z tego, jeśli gdy coś się dzieje, to gwarancja co do zasady jest odrzucana?

Blat do użycia pod umywalką w łazience napuchł? Myślisz sobie, może się pomyliłaś, może źle wybrałaś i to nie jest blat do łazienki…. Nie. Nic z tego. Reklamacja odrzucona, bo blat musi być od razu wycierany i stojąca na nim woda powoduje uszkodzenia. To teraz dopilnuj dzieci, a nawet samą siebie, żeby nigdy niczego nie zachlapać w łazience…

Krzesła popękały. Jest videorozmowa z konsultantem. Po kilku dniach wiadomość zwrotna, że reklamacja odrzucona, bo krzesła rattanowe stały w kuchni, gdzie były narażone na zmienną temperaturę od gotowania. Zresztą w kuchni są kaloryfery i to pewnie dlatego. Nieważne, że krzesła są cztery i dwa stały daleko od kaloryferów. Nie ma co liczyć na pozytywne rozpatrzenie reklamacji oraz na odwołanie.

Niska jakość IKEA

O ile nie tak dawno temu jakość mebli IKEA była akceptowalna, o tyle od pewnego czasu pozostawia wiele do życzenia. Przykładowo znane i cenione regały Billy nie wytrzymały kontaktu z taśmą klejącą. Po przyklejeniu do nich planów lekcji, biały laminat zszedł razem z taśmą….Regały IKEA pokonała zwykła szkolna taśma klejąca.

W przypadku szafek, również w modnym białym kolorze, stało się podobnie, uszkodzenia powstały nie wiadomo jak i kiedy…. Biurko IKEA można rysować paznokciem, nie używając do tego większej siły. To w mojej ocenie wystarczająca ilość powodów, dlaczego nie warto kupować w IKEA.

A Ty jakie masz doświadczenia ze szwedzką marką?

Wybieram polską markę

I na koniec wcale nie najmniej ważny argument. Meble IKEA to nie są polskie meble. Mamy alternatywy, meble VOX, Agata meble, BRW.

Wybierając polskich producentów, wspieramy polski biznes i tym samym wszystkich nas – Polaków. Naprawdę ma to znaczenie. Patriotyzm pod tym względem ma realny wpływ na wszystkie aspekty naszego życia.

Tym bardziej, że jakość IKEA już nie uzasadnia zakupów w niej. Ja z tych powodów co powyżej odpuściłam urządzanie kuchni z IKEA. Skoro reklamacja krzesła za 300 złotych jest takim problemem, nie będę ryzykować reklamacji kuchni za 30 tysięcy złotych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj