Inspirujący kalendarz adwentowy – 1 grudnia

1

Kalendarz adwentowy rozpoczynamy od symbolicznego 1 grudnia. To początek. Liczba, od której dobrze się liczy… do 24 grudnia.:)

Przed nami zatem 24 dni oczekiwania. A potem święta. Czy cieszysz się na nie? A może irytuje Cię długa lista rzeczy do zrobienia? Może przez te wszystkie lata przestałaś lubić ten czas?

Przypomnij sobie, jeśli zapomniałaś, jakie emocje towarzyszyły Ci w przeszłości w takcie oczekiwania na ten dzień. To był magiczny czas.  Prawda? Niech będzie taki również w tym roku!

Niemożliwe?

Spróbuj.

To podwójnie ważne, bo ostatnio mamy więcej stresów, zmartwień, ograniczeń, lęku, niż kiedykolwiek wcześniej. Mniej się uśmiechamy, coraz mniej się lubimy, co negatywnie wpływa na wszystkich.

Zmieńmy to.

Odliczanie czas zacząć. Tym razem nie będzie czekoladek. Nie będzie też kosmetyków, które ukryte są w wielu kalendarzach adwentowych dla kobiet. Będzie coś zupełnie innego. Garść inspiracji, uśmiechu, ciekawostek, może nieco motywacji. Zobaczymy. 1 grudnia…i kilka słów o czymś naprawdę magicznym.

kalendarz adwentowy

Pierwszy śnieg w roku

Będzie o śniegu…

Nie ma nic równie magicznego, jak pierwszy śnieg w roku. Ci, którzy potrafią się nim zachwycać, mimo upływu lat, pielęgnują w sobie dziecko, czują, że żyją. Być może wybiegają z domu, wychodzą nawet późnym wieczorem i wystawiają twarz, łapiąc delikatne płatki śniegu.Za każdym razem tak samo zimne i równie szybko rozpuszczające się na ciepłej skórze.

Czy wiesz, że w Anglii wystarczy kilka płatków śniegu, by wszyscy mówili o białych świętach? Z kolei w Rosji białe święta to te pełne zasp. Są kraje, w których już odrobina śniegu wszystko paraliżuje, utrudniając życie i takie, w których wszyscy doskonale radzą sobie w warunkach śnieżnych.

Jak jest w Polsce? Śnieg zdecydowanie zaskakuje kierowców…i osoby pracujące przy jego usuwaniu na drogach. Co roku równie mocno zaskakuje. 😉 Niemniej śnieg dla wielu Polaków nadal jest magiczny. I dlatego życzymy sobie białych świąt. Często jedziemy setki kilometrów w góry, by białych świąt doświadczyć. 🙂

Pierwszy bałwan w życiu

Ostatnie lata przyzwyczaiły nas, że święta są bardziej jesienne niż zimowe. W wigilię często padał deszcz, panowały temperatury mocno dodatnie.

Jednak coś ostatnio się zmienia. Na korzyść. Nawet najmłodsze pokolenie mogło rok temu zjeżdżać na sankach, lepić bałwany, rzucać się śnieżkami. Często pierwszy raz w życiu. To było coś!

Było naprawdę sporo śniegu w całej Polsce. Mało kto się tego spodziewał. Jednak taka aura pozwoliła na naprawdę udane ferie zimowe i mnóstwo frajdy dla osób w każdym wieku. Jak będzie w tym roku? Może święta będą bajecznie…białe? Jak myślisz?

  • Czy wiesz, że najczęściej płatki śniegu upadają na ziemię z prędkością 5 km na godzinę?
  • 1 stycznia 1988 roku amerykańska badaczka znalazła dwa takie same płatki śniegu. Podobno to niemożliwe, a stało się faktem. Dokładnie zbadała śnieżynki pod mikroskopem i opisała. Miała szczęście.
  • Wyróżniamy aż 250 odmian śniegu.
  • Każda śnieżynka ma 6 ramion.
  • Najczęściej płatki śniegu mają mniej niż 1 mm średnicy. Chociaż i zdarzają się dużo większe, mające około 1 cm średnicy.

Czy 1 grudnia spadnie śnieg? Prognozy pokazują, że jest na to szansa. Dajcie znać, czy jest u Was śnieżnie, magicznie i bajecznie? 🙂

1 KOMENTARZ

  1. A ja chociaż zimy nie lubię to grudzień lubię… I wierzyć się nie chce, że to już.
    Odnośnie przygotowań to już tak nie spinam doopy… każdego dnia coś zrobię, a to w szafkach porządek, a to przegląd ciuchów i w sumie już od października zaczynam. Okna zrobię jak będzie dzień czy dwa cieplej… Tydzień przed choinka i dekoracje żeby się nimi nacieszyć. Ostatni tydzień to dekoracja ciastek i gotowanie… I 24 grudnia finał ??

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj