Rodzeństwo – najpierw jesteśmy sobą zaskoczeni, zaintrygowani. Potem oswajamy się i zaczynamy się… kłócić. Mimo to najprawdopodobniej skoczylibyśmy za sobą w ogień. Konkurujemy o względy rodziców i ich uwagę. Minąć musi sporo czasu, by docenić tę relację na nowo. Według naukowców następuje to po około 25-30 latach.
Lubić się jak rodzeństwo?
Naukowcy po przeprowadzeniu badań na grupie 2000 osób po 30 doszli do wniosku, że potrzeba około 25 lat, by zaczynać odczuwać miłość do braci i sióstr. Około 30-tych urodzin zaczynamy patrzeć na więzi łączące nas z rodzeństwem całkiem inaczej niż dotychczas.
3/4 dorosłych, która wzięła udział w badaniu podkreśliła, że ma lepsze relacje z rodzeństwem niż kiedykolwiek wcześniej. Mimo to większość ma w pamięci ciągłe kłótnie sprzed lat.
Cztery na dziesięć osób pamięta z przeszłości kłótnie o zabawki i rzeczy osobiste. Prawie połowa wspomina, że rywalizowała o uwagę i czas rodziców. Większość śmiała się z rodzeństwa i miała ubaw, gdy bracie czy siostrze coś nie wyszło.
![]()
Po latach umiemy lepiej się dogadać. Stajemy się bardziej powściągliwi, rzadziej się kłócimy, bo jesteśmy już na tyle silni, by przemilczeć pewne kwestie. Trudniej nas sprowokować. Wraz z dorosłością przychodzi refleksja o przemijaniu, która jednoczy nas z bliskimi.
Warto dodać na koniec kilka słów na temat innych wyników badań. Europejscy naukowcy zbadali 6 630 dorosłych Holendrów. Odkryli, że ludzie, którzy doświadczyli poważnych negatywnych wydarzeń z przeszłości – rozwodów, problemów finansowych, czy prawnych mieli mniej wspierające i bardziej napięte kontakty z rodzeństwem.
Innymi słowy – dobry kontakt z siostrą czy bratem po prostu się opłaca?
Dokładnie tak jest….
Nie wiem… ale wiem ze niektórzy doceniaja je za późno 🙁
Chyba ten etap jeszcze przede mną;)
pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂
Szkoda,że dopiero potem doceniamy bliskich 😉
To prawda. Teraz jestem 30+ i relacja ze starszymi o 10 lat braćmi jest już na zupełnie innym, dojrzalszym poziomie. Kocham ich nad życie.
🙂 🙂
Ja z moim Bratem od zawsze miałam dobry kontakt, więc jakoś nie widzę różnicy 😉