niedziela, 7 czerwca, 2026
Strona główna Kobieta po 40 Dzieciństwo kobiet po 40. 30 rzeczy, które pamiętasz do dziś

Dzieciństwo kobiet po 40. 30 rzeczy, które pamiętasz do dziś

Dorastałyśmy w świecie bez Internetu, z zapachem kredy i oranżady w proszku. W świecie, w którym list był ważniejszy niż wiadomość, a przyjaźń trwała mimo odległości. To dzieciństwo kobiet po 40: pełne prostoty, śmiechu i rzeczy, których dziś już nikt nie uczy.

Dzieciństwo kobiet po 40 wyglądało inaczej

Kiedyś było inaczej. Niektórzy mówią, że lepiej. To ci, którzy lubią wracać do dzieciństwa i je wspominać….Mówią, że dzięki temu, że wolno nam było więcej, wyrośliśmy na zaradne osoby. Dlatego niezmiennie od pokoleń lata, gdy mieliśmy kilka, kilkanaście lat uważamy za piękny okres w życiu, beztroski i pełen radości. A co Wy najlepiej pamiętacie z tego okresu?

dzieciństwo kobiet po 40

Tak wygląda dzieciństwo kobiet po 40

  1. Poznałaś smak gumy Turbo w sklepiku po 50 groszy. Smak, który trwał zdecydowanie za krótko. I Gumy Donald, z której wychodziły naprawdę duże balony.
  2. Każdego poranka szło się na rynek po zakupy. Nie było dużych sklepów.
  3. W sklepie kupowało się mleko w woreczku lub w szklanej zwrotnej butelce. Był dostępny tylko jeden rodzaj jogurtu.
  4. Jadłaś lody włoskie i gałki po 40 groszy jedna.
  5. Na “górkach” robiłaś szałasy.
  6. Jeździłaś na wrotkach i rolkach bez kasku.
  7. Zimą nosiłaś czapki dziergane przez babcię.
  8. Latem miałaś na stopach trampki Stomil i plastikowe sandały, a żeby ładnie wyglądać – nosiło się doczepiane wyszywane kołnierzyki.
  9. Miałaś na ścianach plakaty. Kogo?
  10. Farbowałaś włosy krepą.
  11. Oglądałaś zdjęcia i bajki na projektorze. Pamiętasz slajdy?
  12. Wolałaś Smerfy czy Gumisie?
  13. Uwielbiałaś Vibovit lub Visolvit.
  14. Może zbierałaś naklejki z gumy Chabel?
  15. Koleżanki wpisywały Ci się do pamiętnika.
  16. Nosiłaś dres z kreszu i getry z lyckry.
  17. W szkole obowiązkowy był fartuszek i tarcza na ramieniu.
  18. Zbierałaś kolorowe karteczki.
  19. Umiałaś zrobić bransoletkę z muliny. Najpewniej to był dla Ciebie idealny sposób na odstresowanie i zabicie nudy.
  20. Nosiłaś wisiorki z kolorowymi smoczkami. Pamiętasz te zaskakujące ozdoby, duże, małe, kolorowe?
  21. Bawiłaś się kolorową sprężyną, która fantastycznie skakała po schodach.
  22. Najlepsza gra? Super Mario, wiadomo! A w ręku rosyjska tykająca gra z wilkiem zbierającym jajeczka do koszyczka.
  23. Na podwórku koniecznie guma…skucha dla tych o krótkich nóżkach.
  24. Być może grałaś w kapsle i tworzyłaś długie tory na piasku.
  25. Uwielbiałaś podchody i grę w chowanego.
  26. Jadłaś oranżadę w proszku, andruty i gumy w kształcie papierosów, udając, że są prawdziwe.
  27. Być może miałaś kota, psa, chomika…albo tamagotchi.
  28. Poczułaś, jak to jest słuchać muzyki przez walkmana i jak przewija się kasetę ciągle na nowo. To było coś!
  29. Którego z Backstreet Boys uwielbiałaś najbardziej?
  30. Kochałaś się w Dylanie z Beverly Hills 90210.

Wspomnienia z lat 80, które nosimy w sobie do dziś

Wspomnienia z lat 80 mają w sobie coś, czego nie da się podrobić. To zapach szkolnych zeszytów, trzepak pod blokiem i pierwsze gumy Turbo, które żuło się tak długo, aż straciły smak. To świat bez internetu, ale pełen wyobraźni — bo wszystko trzeba było wymyślić samemu. Kobiety po 40 pamiętają ten czas nie dlatego, że był idealny, ale dlatego, że był prawdziwy. Surowy, prosty, pełen małych radości, które dziś wracają jak ciepły koc na chłodny wieczór.

Dlaczego wspomnienia z lat 80 wracają właśnie teraz?

Im jesteśmy starsze, tym częściej wracają wspomnienia z lat 80, jakby nasze serce miało własny album, który otwiera się wtedy, gdy świat robi się zbyt szybki. To wtedy przypominamy sobie, jak wyglądało czekanie na ulubioną piosenkę w radiu, jak smakowała oranżada w proszku i jak wielkim wydarzeniem było posiadanie kasety magnetofonowej. Te wspomnienia nie są tylko historią. Są kotwicą i naszymi korzeniami. Przypominają, że kiedyś potrafiłyśmy cieszyć się prostymi rzeczami i że nadal możemy, jeśli tylko chcemy…

Jeśli pamiętasz smak oranżady w proszku i zapach szkolnych zeszytów, dołącz do newslettera kobietytomy.pl.
Słowa, które pachną tamtym czasem. 🍊

31 KOMENTARZE

  1. Oj uśmiecham się gdy czytam te punkty wracają wspomnienia i zaduma i mimo że nie jestem po 40 wiele z tych punktów przerabialam na własnej skórze 😉 Myślę że dotyczą też kobiet po 30 😉 Niesamowite wspomnienia…

  2. Rolek nie bylo, był trzepak. Był 1-2 sklepy z ubraniami dla dzieci wiec wiele bylo szytych z Burdy. Trampki to był luksus. Mleko w proszku+ cukier+kakao bo nie lubilam vibovitu, pod blokiem facet wrzeszczał ze ostrzy noże…dlugo mozna wymieniać.

  3. A po za tym ile razy siedziałaś sama w pokoju, bo rodzice nie mięli dla ciebie czasu? Ile razy wstydziłaś się , bo ojciec znowu wrócił pijany? Ile razy chowałaś się pod koc, bo za ścianą dorośli znowu się kłócili?
    Jak wspominać to wszystko….z tych ,, pięknych czasów,,

  4. Były jeszcze ” złote myśli” do wpisywana się i seriale kryminalne” gliniarz i prokurator” , ” żar tropików”, i jeszcze ten o księdzu detektywie ( zapomniałam tytułu), czekało się na nie cały tydzień

  5. Tak to moje dzieciństwo… i mówcie co chcecie ale było bardziej beztroskie niż naszych dzieci… choć nie wolne od dziecięcych “dramatów” mieliśmy więcej luzu, spontaniczności ale radzić trzeba było sobie samemu częściej…

  6. Dużo prawdy…dzieciak cieszył się ze wszystkiego….jest wiele innych dobrodziejstw z tamtych czasów;) kupowanie kapusty kiszonej w sklepie i wcinanie jako najlepszego posiłku…o kanapkach na szybko z ogórkiem w ręku nie wspomnę:) Człowiek nigdy nie siedział w domu:)zawsze było coś do zrobienia:) pamiętaj jak mama robiła mi trwała w domu ( pierwsza i jedyna trwała jaka miałam 🙂 ajjjj było jakoś fajniej ….no i jak żyliśmy bez telefonu?? Rodzic nie namierzył ani nas ani dwójki w dzienniku:) ha ha

  7. Lody na wagę – Familijne
    Na komunię – rower Wigry i zegarek z kalkulatorem
    W lecie – tama na rzece,
    Wakacje z duchami, Pan Samochodzik i Templariusze 😁
    Ubrania po starszej siostrze, kuzynce

  8. …jeszcze plastiki na nogach latem ! I kupowanie cukierków na sztuki.
    Ale I tak najfajniejsze było, że bez telefonów umawialiśmy się na wspólne szabry w ogródku u sąsiada:)

  9. Tak było , ale były też ciemne strony: .niespełnione marzenia np.lalka Barbie, piórnik piętrowy z RFN , bluzka z myszką Miki tylko na wystawie w Pewexie.

  10. Dla mnie najfajniejsze czasy.
    0 telefonów,komputerów czas na powietrzu z koleżankami.
    Latem zabawy do późnago wieczora.
    Zarobek na jagodach w lesie.
    Na bal trzeba było samemu zrobić kostium po prostu myśleć kreatywnie.
    W sklepach nic nie było.
    Słodycze 2 x do roku(zdrowe zęby były)
    Warzywa i owoce jadło się prosto z pola .🤪
    Książeczki SKO w szkole😺
    A telewizji wogóle się nie oglądało.

  11. Kurtki dekatyzowane ,rifle lala fleur,oranżada w woreczkach,czeszki, kamizelki pikowane,fryzura na pieczarkę i na paryżankę,dezodorant Rexona,widoczki,kolejki po delicji enakilogramy w szarych workach.Tiki taki kto pamięta?

  12. Wszystkie pu kry się i mnie zgadzają plus to ,że mama robiła jeszcze piwo z podpiwka o swojski pasztet z wątróbek. To było piękne dzieciństwo.

  13. Chorowałam na getry z lycry.A bzika miałam na punkcie New Kids On The Block.Całe ściany miałam oklejone plakatami.Beakstreet Boys też,ale troszkę później.A ten Dylan coś chyba w sobie miał

  14. Kolorowe koraliki na włosy, dezodorant Limara, oczywiście niebieska🙂 guma Donald kupiona w Pewexie, buty plastiki i do tego podkolanówki zrulowane do kostki, grzywka tapirowana i utrwalana Lotionem….

  15. Do plastików wsadzalo się kamyki, żeby buty stukały.. Robilo się namioty pod balkonami..lody Panda, panie w sklepie wszytko liczyły ręcznie na szarym papierze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj