Kto dzisiaj wysyła kartki świąteczne?

1

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu była to norma. W okresie przedświątecznym wybierało się kartki – pojedyncze lub składane i wypisywało je, by następnie nadać na poczcie. Czasami co odważniejsi i bardziej pracowici decydowali się na samodzielne przygotowanie kartek na święta. Bywało, że życzenia, zamiast sztandarowych formułek, również wymyślało się, poświęcając na to więcej czasu. Jak jest dzisiaj? Okazuje się, że tradycja wysyłania kartek świątecznych systematycznie zanika. Dlaczego?

Dlaczego nie wysyłamy kartek na święta?

Dlaczego nie wysyłamy kartek na święta?

Potrzeba czasu. Trzeba iść do sklepu i kartki kupić, ewentualnie wykonać samodzielnie, co zabiera jeszcze więcej czasu. Następnie trzeba wypisać życzenia (jeśli nie ma gotowych już wpisanych). Internet jest kopalnią pomysłów. Bez trudu znajdziemy wierszyk, życzenia świąteczne, wyliczankę, kilka zabawnych lub nostalgicznych słów.

Największym wyzwaniem może być kupienie znaczków na poczcie, czy odstanie swojego czasu do kolejki. Ten ostatni aspekt zabiera generalnie najwięcej czasu.

Jest też aspekt finansowy. Kartki i koperty kosztują. Kosztuje też czas poświęcony na wypisywanie kartek. Trzeba poświęcić również kilka chwil na wysłanie przygotowanych kartek. I…niestety istnieje ryzyko, że kartki nie dotrą, z uwagi na problemy z działaniem poczty. Dużo łatwiej zrobić to inaczej.

Sms, wiadomość, e-mail

W nowoczesnym świecie papier zastępują cyfrowe wiadomości. Wystarczy chwila na napisanie, wysłanie i przeczytanie. Nie jest to skomplikowane, ani drogie. Nie trzeba się wysilać z wpisywaniem adresu. Można wysłać wszystkim te same życzenia świąteczne.

Przed świętami dla wielu z nas to norma, otrzymywanie łańcuszków, tych samych zabawnych filmików, zdjęć i animacji. Czasami jesteśmy zalewani życzeniami wielokrotnie przez te same osoby. Nierzadko już na nie nie odpowiadamy, bo w sumie nikt na to nie oczekuje.

To trochę smutne.

Niestety często nie jest ważne, do kogo wiadomość jest wysyłana, bo każdy dostaje taką samą. Jak w hurcie, byle szybciej, byle odhaczyć, czy chwilę się uśmiechnąć nad infantylnymi filmikami. Nie jest ważna osoba. Nie mówiąc już o duchu świąt.

A może inaczej?

Nic dziwnego, że pomału rośnie opór.

Coraz więcej ludzi jest zirytowanych, gdy dostaje kilka tych samych życzeń i to jeszcze wielokrotnie te same wiadomości od tej samej osoby. Nie bardzo czujemy się zauważeni, przeciwnie raczej potraktowani taśmowo.

Stąd nie brakuje osób, które podchodzą do tematu inaczej. Dzwonią, składając życzenia, przy okazji dowiadując się, co ciekawego u danej osoby słychać. Są też tacy, którzy wysyłając kilka słów na święta, tytułują wiadomość w taki sposób, by nie było wątpliwości, do kogo dana wiadomość ma dotrzeć.

Jest też trzecie rozwiązanie, nadal praktykowane. Wysyłanie życzeń tradycyjną pocztą. Tutaj możliwości jest wiele, coraz częściej, by podkreślić własne zaangażowanie i jednocześnie spędzić miło czas – wykonujemy kartki świąteczne samodzielnie. Wycinamy, składamy i naklejamy. Tak przygotowana kartka ma szansę stać się pięknym prezentem. I dlatego wiele osób nadal się na to decyduje. Mimo zmęczenia i braku czasu, znajdują chęci i możliwości, by nieco zwolnić i przygotować niespodzianki w postaci samodzielnie wykonanych kartek.

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj