Najlepsze kawały o mężach. 7 kawałów, które Cię rozśmieszą

15

Mamy kawały o blondynkach, teściowych, czy Polaku, Rusku i Niemcu. Umiemy się jednak śmiać również z mężczyzn. Oto najlepsze kawały o mężach. Śmieszne?

kawały o mężach

 

Rano w kuchni zastaje mnie niezwykły widok: żona pochyla się nad kuchenką, wypina do mnie goły tyłek i rzuca rozkazująco:
– Weź mnie tu i teraz, szybko!
Zaniemówiłem na sekundę, ale zaraz potem korzystam z okazji. Jak skończyliśmy, żona się odwraca i mówi:
– Dziękuję!
Zdziwiłem się ponownie i pytam:
– Co jest grane?!
Żona odpowiada:
– Chciałam na śniadanie jajko na miękko, a zepsuł się minutnik…

***

„Jeśli facet otwiera kobiecie drzwi do samochodu, to albo samochód jest nowy, albo kobieta…”

***

Mąż zwraca się do żony znad gazety:
– Kochanie! Właśnie przeczytałem, że podczas seksu mężczyzna spala tyle kalorii, co przebiegając dziesięć kilometrów!

Żona:
– No to jesteś mistrzem świata! Dziesięć kilometrów w dwie i pół minuty!

***

Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki?
– Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
– Na razie tam nie wchodź.

***

Dwóch żonatych kumpli siedzi pijąc piwo, a jeden mówi do drugiego:
– Wiesz, nie wiem, co mam jeszcze robić. Za każdym razem, kiedy wracam do domu po piwie, wyłączam światła zanim dojadę do drogi wjazdowej. Wyłączam silnik i z rozpędu wjeżdżam do garażu. Zdejmuję buty zanim wejdę do domu, zakradam się po schodach, rozbieram się w łazience. Cicho wślizguję się do łóżka, a moja żona zawsze się budzi i krzyczy na mnie za tak późny powrót!
Kumpel patrzy na niego i mówi:
– Wyraźnie wybrałeś złą drogę. Ja z piskiem opon wjeżdżam na podjazd, trzaskam drzwiami, z hukiem wbiegam na górę, rzucam ciuchy do szafy, wskakuję do łóżka, zaciskam ręce na tyłku żony i mówię: „No co, może zrobisz mi dobrze ustami?… a ona zawsze wydaje się głęboko śpiąca.

***

Jak mężczyźni definiują podział obowiązków „pół na pół”?
– Ona gotuje – on je, ona sprząta – on brudzi, ona prasuje – on gniecie…

***

Kiedy facet traci 99% swojej inteligencji?
– Gdy zostaje wdowcem.

Znacie dobre kawały o mężach? Podzielcie się w komentarzu 🙂

15 KOMENTARZE

  1. Następnego dnia w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
    – Jak tam Twój wczorajszy sex? – beznadzieja… mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał… A u Ciebie?
    – No u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego sexu a na koniec wyobraź sobie, że przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu!
    W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów:
    – Jak tam Twój wczorajszy sex?
    – No zajebiście! Przychodzę do domu, obiad na stole, zjadłem, pobzykałem i zasnąłem! A u Ciebie?
    – U mnie? K*rwa, u mnie beznadzieja. Przychodzę – nie ma prądu bo zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem więc gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne było i takie drogie, że nie starczyło mi na taksówkę powrotną i musiałem zap**rdalać do domu na piechotę. Przychodzimy k*rwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece. Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem przez godzinę nie mogłem się spuścić. Na to wszystko tak się wk*rwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem. 🙂 🙂 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj