Detoks dopaminowy. Zafunduj go sobie koniecznie

2

Jesteśmy przeładowane. Informacjami, newsami, zdjęciami, aferami, awanturami, wydarzeniami, faktami. Gdzie nie spojrzeć, tam nowa wiedza o świecie. Wyłania się z gazet, telewizji, internetu i w końcu telefonu. Wstajemy ze smartfonem w dłoni i zasypiamy podobnie. Byle być na bieżąco i mieć złudną kontrolę nad tym, co się dzieje. To wszystko nie pozostaje bez wpływu na nasze samopoczucie. Dobija nas mentalnie i fizycznie. Stąd tak ważny staje się detoks dopaminowy. Czym on jest i dlaczego warto na niego się decydować?

Detoks dopaminowy

Czym jest dopamina?

Dopamina to neuroprzekaźnik, który kontroluje wiele procesów zachodzących w organizmie. Ma wpływ na kondycję psychiczną człowieka, a także na emocje. Jest jednym z głównych czynników oddziałujących na układ nerwowy człowieka. Decyduje o szybszym przepływie krwi, podnosi też tętno.

Jak objawia się nadmiar dopaminy?

Poprzez ciągle stymulowanie naszego układu nerwowego dochodzi często do nadprodukcji dopaminy. Skutkiem tego może być odczuwane przeciążenie, zmęczenie. Rosną nasze kłopoty z odbiorem rzeczywistości, nie sposób jasno myśleć. Zdolności do zachowania pełnej koncentracji spadają, obniża się też tempo uczenia się. Możemy mieć poczucie zagrożenia, bać się, czuć stres, który nie pozwala na złapanie dystansu.

Ciągle stymulowani

Poziom przestymulowania współczesnego człowieka jest dzisiaj niewyobrażalny. Coraz więcej naukowców zwraca uwagę właśnie na to, co się z nami dzieje. Odbieramy każdego dnia tysiące wiadomości, znacznie więcej niż nasi przodkowie przez miesiące czy nawet lata.

Nowoczesne technologie sprawiły, że jesteśmy ciągle informowani, aktywizowani i stawiani na baczność. Bo co się najlepiej sprzedaje? Co sprawia, że klikamy na artykuły, z napięciem oglądamy przekazy telewizyjne? Oczywiście to, co nas przeraża. Kataklizmy, wypadki, śmierć, choroby, ludzkie tragedie.

W związku z tym, że wydawcy żyją z reklam, a te zależne są od oglądalności, to przekazują nam to, co pozwala im zarabiać. To, co się sprzedaje. A nic nie sprzedaje się lepiej niż krew i łzy.

Jednak jak to wpływa na nas? Ano tak, że wiemy o wszystkich nieszczęściach świata, o tym wszystkim, o czym nasi przodkowie nie mieli pojęcia. I zyskujemy nierzadko poczucie, że jest gorzej niż w rzeczywistości. Czarne wizje stają się naszą rzeczywistością, a przerażające wiadomości rysują naszą codzienność jako dużo gorszą niż ona jest.

Detoks dopaminowy. Czy musisz to wiedzieć?

Wiele osób świadomie obserwujących, co się dzieje, postanowiło działać. I gdy zdecydowali się nieco odłączyć, zauważyli niesamowite efekty. Szybko okazało się, że:

  • Nieoglądanie telewizji wychodzi im na dobre. Dużo lepiej się żyje nie pochłaniając tej niskiej jakości papki.
  • Zostawienie smartfona poza sypialnią ułatwiło im zasypianie i sprawiło, że noc stała się spokojniejsza. Wystawienie klasycznego budzika na stolik nocny zamiast telefonu ułatwiło funkcjonowanie. Sprawiło, że już nie zaczynało się dnia od przeglądu social media, tylko od spojrzenia za okno.
  • Ograniczenie czasu spędzonego nad smartfonem pozwala zwrócić uwagę na osoby, które nas otaczają. Tak, jak w tym gorzkim apelu dziecka „chciałbym być równie ważny dla nich, jak ich smartfon. Żeby patrzyli na mnie tak często, jak na niego”.

Detoks dopaminowy. Całkowity reset

Czujemy się zmęczeni, tak bardzo, że często decydujemy się na całkowity reset. I wyjeżdżamy. Do lasu, w bory, w góry. Najlepiej tam, gdzie nie „znajdzie” nas zasięg telefonii komórkowej.

Nagle okazuje się, że jakoś nam lżej. Bez tych wiadomości, zdjęć, lajków, komentarzy. Wystarczy cisza, rozmowa z drugim człowiekiem, wieczór przy kominku, spacer po lesie. Odkrywamy na nowo korzyści przebywania wśród natury. Wracamy do korzeni. Zapomnianych korzeni. I odczuwamy…ulgę.

2 KOMENTARZE

  1. Wyłączyć TV na zawsze! Naprawdę. To co ważne znajdziemy w internecie, dopowiedzą znajomi, a TV bez względu na stację ma tylko jedno zadanie, wyprać mózg i przeładować emocje. Ma zostać tylko roślina, której się będzie pokazywało co ma kupować w danym momencie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj