sobota, 18 kwietnia, 2026
Strona główna Uroda Picie drożdży na porost włosów – czy to może działać?

Picie drożdży na porost włosów – czy to może działać?

Jedni mówią “fuj” i odpuszczają na wstępie. Inni wskazują, że picie drożdży na porost włosów to fantastyczna forma terapii, która przynosi zdumiewające efekty. Jaka jest prawda? Czy warto spróbować tej naturalnej, dobrze znanej i mocno polecanej metody na wzmocnienie włosów? Tak. Bo to działa! Włosy zaczynają rosnąć jak na drożdżach!

Jak drożdże wykorzystywane są w kosmetyce?

Kostka świeżych drożdży dostępna w każdym spożywczym sklepie działa cuda. Można ją nałożyć bezpośrednio na włosy w formie maseczki na włosy, jak również przygotować z niej maskę na twarz. Bardzo dobre opinie mają drożdże stosowane w terapii antytrądzikowej, pozwalają pozbyć się źródła problemów z niedoskonałościami i wyraźnie wygładzić skórę. Jednak to nie wszystkie świetne właściwości drożdży. Bardzo popularne jest picie drożdży na porost włosów, by poprawić wygląd skóry, pozbyć się trądziku i wzmocnić paznokcie. Jak to działa?

picie drożdży na porost włosów

Co daje picie drożdży na porost włosów?

  • wzmacnia cebulki,
  • drożdże są bogatym źródłem aminokwasów, składników mineralnych i witamin z grupy B,
  • poprawia się funkcjonowanie gruczołów łojowych,
  • drożdże mają działanie oczyszczające,
  • zawierają mnóstwo biotyny, korzystnie wpływającej na kondycję włosów,
  • stymulują porost włosów za sprawą cynku,
  • wzmacniają włosy za sprawą selenu i miedzi.

Przy regularnym stosowaniu drożdży na porost włosów:

  • włosy przestają nadmiernie wypadać,
  • bardzo zyskują na wyglądzie,
  • mniej się przetłuszczają,
  • pojawia się mnóstwo nowych małych włosów, tak zwanych baby hair,
  • opóźnia się siwienie włosów,
  • wzmacniają się paznokcie,
  • wyraźnie poprawia się kondycja skóry.

Jak stosować drożdże na porost włosów?

Picie drożdży na porost włosów to dobry pomysł pod warunkiem, że robimy to w prawidłowy sposób.

1/4 kostki wkładamy do kubka i zalewamy (wrzątkiem!). To bardzo ważne, bo w ten sposób unikniemy nieprzyjemnego fermentowania drożdży w przewodzie pokarmowym. Część drogocennych witamin pozostanie, nie ma obawy o to, że gorąca woda pozbawi ich drożdży.

Tak przygotowaną miksturę, gdy ostygnie, możemy wzbogacić o łyżeczkę miodu czy odrobinę soku z cytryny. Niektórzy dodają mleko, kakao, czy rozdrabniają napój drożdżowy w rosole. Pijemy raz dziennie przez minimum miesiąc. Niestety napój drożdżowy ma dość nieprzyjemny zapach, można temu zaradzić zatykając nos przy popijaniu.

Po miesiącu stosowania warto zrobić sobie przerwę w piciu drożdży i powrócić do terapii (w razie potrzeby) po kilku tygodniach.

Powyższa metoda jest stosowana od lat z powodzeniem przez wiele osób. Jednak czy jest odpowiednia? Na pewno warto spojrzeć na jeden fakt, który niestety może zmniejszać jej efektywność. Dobrze zaznaczyć, że większość witamin z grupy B jest wrażliwa na wysoką temperaturę. Badania dotyczące stabilności witamin (m.in. Journal of Food Science, 2018) pokazują, że witamina B1, B2, B6 i kwas foliowy ulegają częściowej degradacji już powyżej 70–80°C. Oznacza to, że zalewanie drożdży wrzątkiem dezaktywuje komórki drożdżowe, ale jednocześnie zmniejsza ilość dostępnych witamin. Część składników odżywczych pozostaje, jednak ich stężenie jest niższe niż w surowych drożdżach. Mikstura nadal może być naprawdę skuteczna, ale jednak w mniejszym stopniu niż można byłoby się spodziewać. Dobrze o tym pamiętać…

Czy to jest bezpieczne?

Choć picie drożdży jest popularną metodą, nie jest odpowiednie dla wszystkich. Osoby z zaburzeniami jelitowymi, takimi jak SIBO, przerost Candida, nietolerancja histaminy czy choroby autoimmunologiczne, mogą odczuwać nasilenie objawów. W publikacjach gastroenterologicznych (np. World Journal of Gastroenterology, 2020) podkreśla się, że produkty fermentujące lub zawierające drożdże mogą wpływać na mikrobiotę jelitową i wywoływać dyskomfort u osób wrażliwych. Pamiętaj o tym, zanim zdecydujesz się spróbować.

Dlatego przed rozpoczęciem regularnego picia drożdży warto skonsultować się ze specjalistą, zwłaszcza jeśli występują problemy trawienne.

Co zawsze wpływa na porost włosów?

Z piciem drożdży może być różnie. Badania naukowe pokazują, że wzrost włosów zależy przede wszystkim od czynników takich jak gospodarka hormonalna, genetyka, stan skóry głowy, dieta oraz poziom stresu. Badania dermatologiczne (np. International Journal of Trichology, 2017) jasno udowadaniją, że suplementacja ma znaczenie tylko wtedy, gdy uzupełnia realne niedobory. Dlatego drożdże mogą być jednym z elementów wspierających pielęgnację, ale nie zastąpią kompleksowego podejścia obejmującego dietę, pielęgnację skóry głowy i ewentualną diagnostykę medyczną.

Na pewno warto zacząć od dobrej diety oraz od unikania pielęgnacji, która może niszczyć włosy.

3 KOMENTARZE

  1. Pilam kiedys, pozniej kupowalam tabletki drozdzowe….ale prawde mowiac nie cierpie tego smaku, a na zdrowe wlosy nie narzekam wiec sie nie katuje

  2. Piłam kiedyś bardzo często, ale ze względu na braki witaminy B i nie zauważyłam, żeby mi jakoś poprawiły kondycje włosów, ale myślę że do tego trzeba podchodzić bardzo indywidualnie:)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj