Statystyki są jednoznaczne. Trzy na cztery pozwy rozwodowe składają kobiety. W zależności od roku jest to aż 60 do 75% rozwodów, które odbywają się z inicjatywy pań. Trend ten nie jest specyficzny dla Polski. Obserwuje się go na całym świecie, dotyczy krajów rozwiniętych. Dlaczego to właśnie kobiety dzisiaj mówią – „to koniec”, „czas się pożegnać”? Z jakiego powodu kobiety odchodzą?

Kobiety mają wybór
Przede wszystkim kobiety odchodzą, bo mają wybór. Po latach całkowitego uzależnienia od mężczyzn nie muszą godzić się na złe relacje. Mają możliwość, aby odejść i żyć w pojedynkę. Bez stresu, ciągłego napięcia, ze spokojną głową i w bezpiecznych warunkach. I korzystają z tych możliwości.
Decyzja o rozwodzie nie jest przypadkowa, ani nagła. Najczęściej ma solidne podstawy i konkretne powody. Bardzo często są nimi przemoc – fizyczna i psychiczna, a także cała lista problemów, które generuje dany związek.
Raporty pokazują, że nawet 1/3 kobiet w Polsce doświadcza przemocy domowej. Centrum Praw Kobiet alarmuje, że co 40 sekund jakaś Polka doświadcza przemocy, a co 7 minut zgłasza ją na policję. Niestety kobiety w trudnej sytuacji nierzadko trwają latami, z uwagi na brak poczucia siły i możliwości, aby wyrwać się z patowej sytuacji, godzą się na to, czego doświadczają. Pomoc ofiarom przemocy domowej niestety z wielu powodów nie jest prosta.
Przemoc i rozwód
Przemoc to siniaki, zadrapania, ale również zastraszanie, upokarzanie, krytykowanie, wydzielanie pieniędzy, wyzwiska, poniżanie, zmuszanie do seksu, gwałty.
To przykra codzienność w wielu domach. Kobiety nierzadko trwają w toksycznych związkach, bo nie widzą dla siebie szans na ucieczkę. Wiele z nich obawia się o swoje życie i zdrowie. Niestety zdarzają się sytuacje, kiedy próba odejścia kończy się wzmożoną agresją oprawcy, a także atakami i zabójstwem. Są to skrajne wydarzenia, ale niestety nie takie rzadkie, jak mogłoby się wydawać…. Według wielu źródeł kobieta z przemocowego związku próbuje odejść wielokrotnie, zanim udaje się jej to zrobić.
W Unii Europejskiej co trzecia kobieta (ok. 33%) zgłasza doświadczenie przemocy, a według WHO globalnie jest to ok. 30% kobiet powyżej 15. roku życia. ONZ podaje nawet, że skala może sięgać 70%.
Hazard i alkohol
Kobiety odchodzą także z powodu problemów finansowych wywołanych przez uzależnienia męża, alkohol, hazard, zadłużanie się: to wszystko sprawia, że tkwienie w relacji nie ma sensu. Może docelowo doprowadzić do wielu problemów, utraty majątku i konsekwencji o niewyobrażalnej skali.
Rozwód w takim układzie pozwala chronić siebie i rodzinę. Niestety jeśli próby leczenia uzależnienia nie przynoszą rezultatu, a problem tylko się nawarstwia, kobiety uświadamiają sobie wtedy (często podczas terapii) swoje współuzależnienie i rozumieją, że nie ma innej drogi, jak ratowanie siebie i dzieci.
Dla dobra dzieci?
Świadomość społeczna rośnie, a także wiedza o tym, jak wychowywanie się w toksycznej rodzinie, w której nie ma mądrej miłości, wpływa na dzieci. Dlatego myślenie z kategorii – pozostaję w małżeństwie dla dobra dzieci – zmieniane jest na – rozchodzimy się z uwagi na dobro dzieci.
Oczywiście rozwód jest traumą. To trudne doświadczenie. Jednak jest on jednocześnie lepszym rozwiązaniem niż fikcja i wieloletnie oszukiwanie siebie i dzieci. Młode osoby patrzące, że nieważne są uczucia, potrzeby i że trzeba za wszelką cenę utrzymywać status quo, zamiast dobrych wzorów otrzymują przykrą życiową lekcję cierpienia. To naprawdę nie pomaga w życiu i w budowaniu swojego dorosłego świata. Kobiety coraz częściej o tym wiedzą, dlatego zamiast budować małżeństwo wszelkimi sposobami i zaklinać rzeczywistość, wbrew własnemu dobru, wolą być z sobą po prostu szczere.
Małżeństwo dla mężczyzn jest korzystniejsze
Dlaczego to kobiety decydują się na rozwód?
Warto wspomnieć tu o pewnych faktach.
Badania wskazują, że małżeństwo jest statystycznie bardziej korzystne dla mężczyzn niż dla kobiet, zwłaszcza pod względem zdrowia i długości życia. Kobiety również odnoszą korzyści, ale często są one mniejsze, a w nieudanych związkach mogą doświadczać większego obciążenia psychicznego i fizycznego. Kobieta w nieudanych związkach wydaje się cierpieć bardziej niż mężczyzna. Największe koszty relacji też są po stronie kobiet.
- Mężczyźni w małżeństwie żyją średnio dłużej i rzadziej chorują na choroby sercowo-naczyniowe
- Kobiety po rozstaniu/śmierci małżonka statystycznie radzą sobie lepiej niż mężczyźni.
- Żonaci mężczyźni częściej deklarują wyższy poziom szczęścia i wsparcia niż panowie bez żon.
- Kobiety w małżeństwie mają większe poczucie bezpieczeństwa i wsparcia w trudnych sytuacjach
- Kobiety w szczęśliwych małżeństwach żyją dłużej i rzadziej chorują na depresję.
- Niemniej brytyjskie badania (University College London) wykazały jednoznacznie, że małżeństwo poprawia zdrowie mężczyzn bardziej niż kobiet.
- Wiele wyników badań pokazało, że małżeństwo jest korzystniejsze bardziej dla mężczyzn.
- A złe małżeństwo bardziej negatywnie wpływa na kobiety.
Kobiety zaczynają dbać o siebie
Badania pokazują, że to właśnie kobiety, mimo zmian kulturowych, nadal najczęściej odpowiedzialne są za wychowywanie dzieci i prowadzenie domu. Dodatkowo kobiety pracują zawodowo i z tego powodu czują, że układ, w którym robią prawie wszystko, jest tym bardziej nieodpowiedni.
Ich pozycja w relacji jest niesprawiedliwie, z nie wiadomo jakich powodów, niższa, a one same czują się niedoceniane i nieszanowane. Mają dość braku wsparcia, zaangażowania i tego, że tak naprawdę mimo bycia w relacji, są same.
Same z problemami, wyzwaniami, zmęczeniem, zniechęceniem. Nie chcą tak żyć. W pewnym momencie po prostu zaczynają wyraźnie widzieć, że to nie daje im szczęścia. Dlatego znajdują w sobie siłę, żeby żyć lepiej…odważniej. Dlatego wnoszą o rozwód.
Nie dlatego, że im się nudzi, czy są zepsute. Nie dlatego, że miały za dobrze i teraz oto chcą wykorzystać sytuację. Wprost przeciwnie. Wnoszą o rozwód, żeby zakończyć to, co im nie służy. To nie gest ucieczki, ale odwagi.