Kobieta to brzmi dumnie. I pięknie. Niezależnie ile masz lat, jak wyglądasz, o czym marzysz. Czy wolisz kawkę, siedząc w spokoju w ulubionym fotelu, czy zimną wodę podczas biegu w półmaratonie. A może to i to? W zależności od dnia i nastroju? Bo kobieta zmienną jest. Trudno nas zrozumieć, czasami nie rozumiemy same siebie, ale to ma w gruncie rzeczy sens. Głęboki sens. Kobieta jest tajemnicą, której nigdy do końca nie da się rozwikłać….i w tym między innymi tkwi nasza moc.
![]()
Co dziś znaczy „być kobietą”?
Być kobietą dziś to balansować między oczekiwaniami, które nie mają końca. Masz być silna, ale nie za bardzo, żeby nie daj Bóg nie zawstydzać innych. Ambitna, ale nie nachalna, bo to może wzbudzać dystans i niezrozumienie. Czuła, ale nie „przewrażliwiona”. Masz wiedzieć, kiedy mówić, ale częściej, kiedy milczeć.
Łatwo się dać iluzji tym oczekiwaniom i przepaść dla siebie, ale być dla świata. Tymczasem dojrzałość przynosi wniosek, że bycie kobietą nie jest rolą do odegrania, na pewno nie zgodnie ze scenariuszem, który ktoś dla Ciebie odegrał. Jest to doświadczeniem, które zmienia się z każdym rokiem, z każdą decyzją, z każdym „nie”, które wreszcie wypowiadasz na głos. To Ty się zmieniasz, jeśli sobie na to pozwolisz…Wtedy wygrasz, choć wszystkim niewątpliwie się to nie spodoba.
Presja, która nie znika oczekiwania wobec kobiet
Współczesna kobieta żyje w świecie, który jednocześnie ją szczerze podziwia, ale równie mocno ostro ocenia i krytykuje.
Kobieta ma bowiem dzisiaj wyglądać młodo, pracować jakbyś nie miała dzieci, wychowywać dzieci jakbyś nie miała pracy, a w relacjach być „łatwa”, „miła”, „wyrozumiała”. Presja nie znika, tylko rok po roku zmienia kostium. Kiedyś była narzucona wprost. Dziś jest podana w pastelach, w motywacyjnych hasłach, w „dobrych radach”, które mają Cię ulepszyć, a tak naprawdę, unieruchomić, zakneblować, wyłączyć pytania i zmusić do życia zgodnie z czyimś zasadami.
Klucz to nadal być tajemnicą
To dlatego starsze kobiety mówią wprost nie daj się, zachowaj coś dla siebie (przeczytaj rady naszych babć i otwórz oczy 🙂). Bądź do końca tajemnicza. Nie odsłaniaj się w całości. Zawsze miej swój świat, swoją przestrzeń. Nie bój się dbać o siebie, zabiegać o to, żeby wyglądać jak milion dolarów. I czuć się właśnie tak – wartościowa, mądra, niesamowita. To jak z tej maksymy, jeśli Twój dom lśni bardziej niż Ty, koniecznie to zmień. Podłoga i patelnie nie są ważniejsze od Ciebie.
Nigdy nie zapominaj o sobie.
Nie trzeba kosztownych zabiegów. Wystarczy szacunek do siebie, dobra dieta, aktywność fizyczna, szczęście, spełnianie się na każdym polu. Wystarczy, że będziesz o sobie pamiętać.
Najpierw ja
Kolejna rada? Ta z kategorii zdrowy egoizm.
Większość kobiet musi do tego dojrzeć. Musi dojrzeć, żeby zacząć od siebie. Zrozumieć, że jeśli nie będą dla siebie dobre, nie będą w stanie dbać o nikogo innego.
Tymczasem my zaczynamy od tyłu. Dbamy o wszystkich, tylko nie o siebie.
Staramy się za dwóch, harujemy za troje, myślimy za wszystkich. Analizujemy, walczymy z czarnymi scenariuszami, odganiamy ciemne chmury. Staramy się być gotowe. Robimy wszystko, żeby dom był dobrym miejscem dla wszystkich…
Niekoniecznie dla nas samych. Obowiązki nas przytłaczają, wyzwania stają się nie do zniesienia. Ciągle odkładając swoje potrzeby na nigdy nieprzychodzące potem, niestety nie osiągniemy satysfakcji. Podupadamy na zdrowiu, tracimy swoją kobiecą moc…Zatracimy siebie i ciągle się mentalnie staczamy. W końcu nienawidzimy swojego życia i tych, dla których się poświęciłyśmy, a czasami…zaczynamy szczerze nie lubić same siebie.
Szczęśliwa dla siebie. Szczęśliwa dla innych
Być kobietą to akceptować zmienność. Kochać to, że bywamy różne. I to nie jest synonimem kłopotów, ale siły.
Być kobietą w szpilkach i kapciach, w pięknej sukience i w dresie. Z makijażem lub bez. Po zabiegach medycyny estetycznej i tak, jak Pan Bóg stworzył. Z ingerencją lub bez. Z luzem lub z przejęciem. Lekko lub dosadnie. Wprost lub między wierszami. Jasno lub zagmatwanie. Jednego dnia tak, drugiego inaczej. Być kobietą to lubić ten stan, kiedy możemy być za każdym razem inne lub ciągle takie same. W ogóle się nie zmieniać lub zmieniać ustawicznie.
Bo jedyne co pewne to zmiana. W życiu i w osobowości. Bo nawet jeśli wizualnie się nie zmieniamy, to zmieniają się nasze dusze. Dojrzewamy, sięgamy gwiazd, czasami boleśnie obijamy swoje pośladki. Po co? Żeby wyciągnąć wnioski, odrobić
lekcje… W konsekwencji w gruncie rzeczy zawsze po to samo, żeby być szczęśliwą i
kochać życie. A jeśli życie, to siebie…i innych też.
Być kobietą to wolność
Być kobietą to nie spełniać oczekiwania świata, to odzyskiwać siebie dzień po dniu, kawałek po kawałku. To pytać, nawet jeśli komuś się to nie podoba. To mówić, nawet jeśli ktoś wolałby, żebyś milczała.
Poza tym to wybierać siebie, nawet jeśli świat wolałby, żebyś wybierała jego.
Chcesz czytać więcej tekstów o kobiecej sile, wolności i odwadze? Dołącz do newslettera kobietytomy.pl — słowa, które nie boją się pytać. 👉 Zapisz się i bądź bliżej siebie.