Zdrada przyjaciela boli najbardziej?

7

Nic tak nie boli jak zdrada. Ból jest nie do opisania. To tak jakby zawalał się świat. To, co było oczywiste przestaje takie być. Znika poczucie bezpieczeństwa. I o ile trudno stopniować zdrady i ich konsekwencje, to wielu twierdzi, że zdrada przyjaciela jest dużo trudniejsza do wybaczenia niż zdrada partnera. Raz na zawsze zmienia nasz pogląd na przyjaźń…Dlaczego?

Od przyjaciela wymagamy więcej?

Przyjaciel to ktoś, kogo sobie wybieramy. Z ogromnego grona ludzi stawiamy właśnie na nią, czy na niego. To ona lub on stają się nam bliscy. Odnajdujemy bliską duszę i już wiemy, że nadajemy na tych samych falach. Przyjaciel to nie rodzina, która jest nam dana. To ktoś ponadto. W związku z tym, że nie musimy z nim utrzymywać kontaktu, relacja ta wchodzi na inny wymiar.

Spędzamy razem czas, rozmawiamy. Jednak nie tak jak z innymi. Otwieramy swoją duszę, wpuszczamy do swojego osobistego świata. Odkrywamy się na tyle, że stajemy się podatni na zranienia.

Robimy to wszystko, bo ufamy, wierzymy, że przyjaciel chce dla nas dobrze. I gdy okazuje się inaczej, to…tracimy grunt pod nogami. Bo jak to możliwe?

zdrada przyjaciela

Zdrada przyjaciela jest trudniejsza do wybaczenia?

Gdy zdradza mąż czy partner, to jest strasznie. To jak uderzenie z otwartej dłoni w policzek lub mocny cios w brzuch. Oprócz szoku, niedowierzania, a często wstrętu do siebie..i partnera pojawiają się też gorączkowe rozmyślania. Co dalej?

Bo o ile przyjacielowi zazwyczaj bez żadnych konsekwencji można powiedzieć „do widzenia”, o tyle w przypadku partnera pojawia się wątpliwości, co dalej? Próbować naprawiać sytuację? Dać sobie kolejną szansę? Wybaczyć?

Przyjaciel może odejść. Choć to równie bolesne jak rozstanie z ukochanym partnerem. Można też próbować walczyć, o ile sytuacja na to pozwala. O ile zdrada przyjaciela nie przekreśla wszystkiego.

Bo czy da się:

  • wybaczyć przyjacielowi obmowę?
  • zapomnieć przyjacielowi, że nie pomógł w potrzebie,
  • nie zauważyć, że przyjaciel nas wykorzystał,
  • zrozumieć, że przyjaciel zrobił coś, co nam zaszkodziło,
  • wybaczyć odbicie partnera życiowego? To przecież zdrada podwójna i ukochanego i przyjaciela.

Najtrudniejsze jest chyba zrozumienie, że osoba, którą uważaliśmy za przyjaciela, wcale nim nie jest. Najgorsze to doświadczyć noży wbitych prosto w plecy, a potem w serce…

Zdrada przyjaciela zmienia nas na zawsze

Przeżycie pierwszej zdrady przyjaciela sprawia, że stajemy się inną osobą. Stajemy się ostrożniejsze, bardziej zdystansowane, trudniej nam zaufać.

„Zdrada przyjaciela może boleć bardziej niż utracona miłość. Czy tak? Utracona miłość to ból gwałtowny, bezkierunkowy; zdrada przyjaciela jest mrocznym cierpieniem bez odwrotu, melancholijną utratą wiary, rozczarowaniem, którego nie zmażą następne przyjaźnie, jeśli w ogóle będą możliwe. Zawód miłosny nie przekreśla szans na nową miłość. Klęska w przyjaźni może na zawsze podważyć wiarę w przyjaźń.(…)” Aleksander Minkowski

Zdrada przyjaciela z zazdrości czy wyrachowania?

Jak zdradzają przyjaciele? Pewnie tyle scenariuszy, ile ludzi. Na pewno ogromne znaczenie ma zazdrość, a właściwie zawiść, która sprawia, że działamy na szkodę innych. Kluczowa jest również źle pojęta rywalizacja między przyjaciółmi. I działanie tylko z myślą o sobie. Chodzenie po trupach, byle do celu.

Niektórzy twierdzą nawet, że przyjaźń dzisiaj nie istnieje. Tak jak nie ma bezinteresowności. Dopóki bilans zysków wychodzi na plus, dopóty jest przyjaźń. Jeśli komuś przestaje się opłacać, przyjaźń mija. Jednak czy rzeczywiście jest aż tak źle?

„Nie bójcie się przyjaciół.

Przyjaciele mogą Was tylko zdradzić.

Nie bójcie się wrogów.

Wrogowie mogą Was tylko zabić.

Bójcie się ludzi obojętnych,

Oni nie zdradzają, ani nie zabijają,

ale to za ich milczącą zgodą dzieje się

zdrada i zabijanie”. Bruno Jasieński.

7 KOMENTARZE

  1. Ciężko nazwać przyjaciółką kogokolwiek, kiedy tyle razy się przejechałam. Moje potencjalne przyjaciółki przestały być przyjacielskie, kiedy mój mąż poszedł w długą. Zostały te prawdziwe, bezinteresowne przyjaźnie 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Myślę, że nie dopuściłam do siebie nikogo aż tak blisko aby potem spodziewać się zdrady przyjaciela/przyjaciółki. Tak po prostu mam…
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  3. Ja wychodzę z założenia, że wszystko w życiu dzieje się po coś, a ludzie w naszym życiu czasem przychodzą i odchodzą. Niektóre przyjaźnie też się muszą skończyć. Takie koleje losu – trzeba brać z życia wszystko co dobre i nie przejmować się porażkami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj