9 rzeczy, które się dzieją, gdy kończysz 40 lat

6

Z jednej strony wiek to tylko liczba, która w żaden sposób nas nie ogranicza. Z drugiej jednak na pewnych etapach życia sporo się zmienia. Dojrzewamy wraz z wiekiem. I to naturalne, tak, jak to, że nasze podejście do mijających lat zmienia się wraz z nimi.

Gdy jesteśmy dziećmi, często osoby po 40, widzimy jak staruszków z laską, bólem kości i perspektywą szybkiej śmierci. Siwe włosy utożsamiamy z daleko posuniętym procesem starzenia. Dojrzałość mylimy z niedołęstwem. Dopiero z czasem odkrywamy, że życie zaczyna się po 40. I to, jak ono będzie wyglądać, zależy przede wszystkim od nas.

Stajesz się coraz bardziej sceptyczna

Po czterdziestce nie wierzysz już na słowo. Za dużo w życiu widziałaś i słyszałaś. Wiesz już, że autorytet to też człowiek, może się mylić. Nikt Ci nie wciśnie kitu tak łatwo jak kilkadziesiąt lat wcześniej. Wiesz swoje. Nie musisz jednak przekonywać innych, że nie mają racji. Wystarczy, że znacząco milczysz i masz święty spokój.

Akceptujesz siebie

Nic tak nie zatruwa życia po 20 jak kompleksy i niskie poczucie wartości. Po czterdziestce przestajesz tak rozpaczliwie przeżywać każdy mankament. W końcu zyskujesz wewnętrzny spokój, akceptację i poczucie, że wszystko będzie dobrze. Twoim największym atutem jest dystans i poczucie, że to, co myślisz o sobie jest najważniejsze, a nie to, co próbują Ci wmówić inni.

gdy kończysz 40 lat

Wybierasz komfort

Gdy masz 40 lat i więcej, coraz częściej wybierasz komfort. Pewien poziom jest niezbędny, byś mogła naprawdę dobrze się czuć. W miejsce cienkich szpilek chętniej sięgasz po słupkowe obcasy, a najlepiej po wygodne płaskie obuwie. Zamiast spania na materacu pod namiotem stawiasz na hotel i dostęp do bieżącej wody. W pubie musisz mieć stolik i miejsce siedzące, nie decydujesz się na opcję stania. Poza tym opuszczasz miejsca, w których źle się czujesz. Destrukcyjne związki, toksyczne relacje? To już nie dla Ciebie. Mówisz DOŚĆ. Po co mi to?

Doceniasz pasję

Nie umiesz wyobrazić sobie szczęścia bez pasji. Daje Ci ona poczucie, że żyjesz, wprowadza w codzienność nową wartość. Już wiesz, że jest coś ważniejszego niż kierat, obowiązki i pośpiech.

Pasja pozwala poczuć się dobrze samej ze sobą, zachwycić życiem. To prosta droga do sprawiania sobie przyjemności i smakowania codzienności ciągle na nowo.

Robisz coś dla siebie bez poczucia winy

Ile razy mówimy, że nie zrealizujemy wielkiego marzenia, tylko dlatego, że mamy małe dzieci, bo mąż nas potrzebuje, bo są starzejący rodzice, którzy wymagają wsparcia. To wszystko prawda. Obowiązków nam nie brakuje, jednak najważniejsza jest nasza postawa. To od niej naprawdę wiele zależy!

Z czasem zauważamy, że im więcej mamy obowiązków, tym lepiej jesteśmy zorganizowane. Im odważniej podążamy po drodze marzeń, tym możemy dać z siebie więcej innym osobom. Im jesteśmy szczęśliwsze, tym szczęśliwsi są nasi bliżsi.

Improwizacja Twoje drugie imię

Po 40 wiesz już, że scenariusz życia to jedno, a los to drugie. Uczysz się improwizować i dostosowywać do zmieniających się sytuacji. Jesteś elastyczna i bardziej otwarta na nowe niż wcześniej. To paradoks, ale życie pokazuje Ci, jak odnaleźć się w rzeczywistości nawet wtedy, kiedy wydawać by się mogło, że wszystko idzie nie tak jak powinno.

Pokochać siebie

Z pokochaniem siebie nie warto czekać. A tym bardziej nie do 40. Warto zrobić to dużo wcześniej. Niestety praktyka pokazuje, że nie jest to tak proste. Często potrzebujemy czasu, by docenić najważniejszą osobę na świecie – siebie.

Najczęściej przez lata podziwiamy innych, nawet zazdrościmy sukcesów, nie dostrzegając, ile same jesteśmy warte. Nie umiemy się w duchu pochwalić za kawał dobrej roboty, doszukujemy się drobnych niedoskonałości, ciągle nam mało. Z czasem to się zmienia. Jesteśmy w stosunku do siebie coraz bardziej wyrozumiałe.

Nie jestem za stara

Nie jestem za stara, by zacząć studia. Nie jest za późno, by zmienić pracę. To nieprawda, że po 40. nie ma wartościowych mężczyzn.

Nigdy nie jesteś za stara na odkrywanie siebie i na spełnianie marzeń. Przeczytaj, jak  odnosi się sukces po 40.

Wystarczy pierwszy krok

Po 40. większość kobiet odkrywa, że zmiany zaczynają się od jednego małego kroku, od wyjścia poza swoją strefę komfortu, od opuszczenia „znanego dobrego ciepełka” i pójścia w kierunku nieznanego. To wystarczy, by uzyskać efekt motyla, który może zmienić Twój świat.

„Pierwszy niewielki krok” przestaje być niczym nieznaczącą frazą czy sloganem, którego nikt nie traktuje poważnie. Przeciwnie, jest drogowskazem, bez którego trudno wyobrażać sobie przyszłości. Wraz ze zmianą sposobu myślenia zmienia się wszystko. Po czterdziestce przychodzi czas dla Ciebie.

6 KOMENTARZE

  1. Najgorzej jest jak widzisz kogoś znajomego na mieście i myślisz: „qrła, ale stare babsko, siwa, pomarszczona…”, a okazuje się, że to koleżanka z młodszej klasy .

  2. Oj pamiętam moją rozmowę z psiapsi, jak miałyśmy po 15 lat:
    Ja: a jaka była ta baba?
    Psiapsi: no taka stara, że miała chyba że 40 lat!
    Dzisiaj, ja mam 40 lat i czuję, że jazda dopiero się zaczyna 🤪

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj