Silne kobiety zbyt często spotykają słabych mężczyzn. Tak to wygląda?

7

Nie ma większego dramatu niż niedopasowanie. Gdy swój nie jest w stanie spotkać swego. A tak się dzisiaj zdarza niemal na każdym kroku. Bardzo często w schemacie, że silne kobiety spotykają słabych mężczyzn. Co się dzieje później? No dramat, Panie, dramat!

Silne kobiety zbyt często spotykają słabych mężczyzn

Silna kobieta motywuje

Tak to jest, że silna kobieta nienawidzi słabości. Swojej i innych. I gdy klapki z oczu spadają (klapki typowe dla pierwszego okresu związku), to się wtedy zaczyna. Ona patrzy na niego i nie może znieść, że on tak się daje – poniżać, lub w łagodniejszej formie – nie doceniać. Zamiast dążyć do lepszego życia, rozwijać się, zmieniać na lepsze, on z bananem na ustach tkwi w swoim bagienku i jest święcie przekonany, że złapał Pana Boga za nogi. No nic podobnego! Przecież to widać, że nie jest dobrze. On serio tego nie dostrzega?

Ambitna kobieta się frustruje, bo widzi jak jest, a on zdaje się tego nie dostrzegać. On też się irytuje, bo jemu było tak dobrze jak wcześniej, a ona na każdym kroku wskazuje mu błędy. No dramat taka kobieta!

Nie dość, że napsuje sobie nerwów, to jeszcze jemu zatruje życie. Ona ma poczucie, że robi to z wielkiej miłości, motywując go do zmian w życiu. On z kolei czuje się stłamszony, niedoceniony i poniżony. Bo chciałby usłyszeć coś miłego, jakąś pochwałę, a niestety nie ma na to najmniejszych szans.

Zazdrość

Uświadomiony przez silną kobietę słaby mężczyzna jeśli dobrze się czuł dotąd z tym, co miał, to już przestaje być pewny swojej pozycji. Bo jak apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak otaczanie się ludźmi, którzy potrafią więcej i mają więcej niż my sami, żałośnie uświadamia nam, jak my niewiele posiadamy. I w jakim miejscu jesteśmy na drabinie społecznej. Prawda ta roznieca w nas pokłady zazdrości. Nagle ulubione auto staje się za małe, mieszkanie w starym bloku w dobrym punkcie w mieście nieodpowiednie, dobry garnitur groteskowy, buty nie takie, wygodne ubrania zamieniają się w takie,
których wstyd nosić.

Słaby mężczyzna, który nie chce poczynić ciężkich, niełatwych kroków na drodze rozwoju, zaczyna zazdrościć innym wszystkiego. Ludzie sukcesu nie stają się dla niego motywacją.

Przeciwnie, są tymi, którym wszyscy pomogli, wszystko załatwili. To chodzący naciągacze, oszuści i złodzieje.

Nie ma szans, żeby ktoś dorobił się tego wszystkiego, co oni mają, ciężką pracą i wyrzeczeniami.

Podejrzliwość

Im niższe poczucie wartości słabego mężczyzny, tym większa podejrzliwość i zazdrość. Facet zaczyna patrzeć na swoją kobietę spod byka. Powątpiewa w jej słowa, nie wierzy, że kolejny wyjazd służbowy jest naprawdę potrzebny. Najpewniej ona wcale nie jedzenie tam, gdzie mówi. Ma kogoś! To pewne! Ubrania, które ona kupuje, są z pewnością dla kogoś innego, żeby tamten mógł ją podziwiać. To jej staranne malowanie ust to też jakieś podejrzane! I nowe perfumy….

Im gorzej on myśli o sobie, tym bardziej jest podejrzliwy. Im bardziej ją atakuje, tym ona mocniej się broni. Bardzo szybko zakłada pancerz ochronny, oddala od niego. Zaczyna coraz bardziej docierać do niej, że do siebie nie pasują. Bo on zamiast wziąć się za siebie, to próbuje ją ściągnąć do swojego
poziomu.

Coś, co było jego atutem, nagle zaczyna drażnić. A to dlatego, że wszystko się zmieniło. On zaczął ją podejrzewać, kpić z niej, pomniejszać jej zasługi (z uwagi na swoje niezbyt dobre samopoczucie z nimi związane). A ona po serii pretensji i scen zazdrości uświadamia sobie, że to nie może się udać. Rozwój dla niej to rzecz kluczowa, a dla niego zbędny balast.

Ona jest coraz dalej, a on zgodnie z zasadami kontrastu wypada przy niej strasznie blado.

Siła pięści

Początek końca to moment, kiedy słaby mężczyzna zostaje pozbawiony wszelkich argumentów. Nie tylko, że nie jest w stanie podnieść swojej wartości poprzez błyszczenie inteligencją, żartem, osiągnięciami, traci również wiarę w swoją męskość.

Czuje się źle w związku, więc nawala również jako mężczyzna. Problemy w łóżku po jego stronie są coraz częstsze. Seksuolog, do którego w życiu by nie poszedł, ale ona nalegała, mówi, że to dlatego, że on czuje się gorszy od niej.

Zresztą to samo pokazują badania. Dużo łatwiej o stabilny i satysfakcjonujący związek, gdy to mężczyzna góruje nad kobietą. Dużo więcej konfliktów jest z kolei w relacjach, gdy kobieta jest silniejsza od mężczyzny. Równość równością, ale statystyki i wyniki badań pokazują, że jednak silna kobieta oczekuje u swojego boku silnego mężczyzny, a najlepiej silniejszego od siebie, żeby był dla niej źródłem dodatkowej inspiracji.

Gdy mężczyzna polegnie na najbardziej męskim poletku, to jest już dramat. Pozostaje mu tylko to, z czym naprawdę trudno dyskutować – siła jego mięśni i przewaga fizyczna.

Gdy jednak on w akcie rozpaczy po to sięga, to związku już nie ma. Bo silna kobieta nie pozwoli sobie na przemoc w żadnej postaci.

Silna kobieta zbyt często spotyka słabych mężczyzna

To nie tak, że każda kobieta jest silna, a każdy mężczyzna słaby. Bo ludzi przecież są różni! Jednak najgorsza konfiguracja to właśnie taka, gdy silna kobieta spotyka słabego mężczyzna. Ta pierwsza, mimo że od początku wie, jak jest, chce go zmienić, traktując mężczyznę jako kolejny projekt w swoim pełnym sukcesie życiu. A on, pragnie, żeby było tak, jak od początku, tylko z tą różnicą, żeby ona swoją siłą nie epatowała, stała się bardziej wrażliwa i skromna. Ma się nie zmieniać, ale jednak oddać mu pole i pozwolić poczuć się lepiej. Kobieta z kolei na to nie chce i nie może się zgodzić. I konflikt gotowy!

7 KOMENTARZE

  1. Silna kobieta ciekawe kto to pisał a gdzie się kończy ta pogoń kiedy będzie wystarczająco dobry samochodu ciuch i chata puste życie i cele a gdzie uczucia i tak rośnie grono feministek bez partnerów ale są silne….

  2. W punkt! Silna kobieta po prostu nie może uwierzyć, że facetowi wystarczy być nijakim, nie mieć żadnych aspiracji i przede wszystkim, że jej motywowanie może nie przynieść żadnych efektów.

  3. Silna niezależna kobieta to, w przekładzie z femistycznego bełkotu na język polski, nieznośna, egocentryczna i pretensjonalna baba, z którą żaden mężczyzna nie jest w stanie wytrzymać.

  4. Silna – czyli realnie najczesciej agresywna, nieprzyjemna, niekulturalna – czyli “zjechana”. Mezczyxni maja lepsze opcje, wiec takich sie nie bojhą, tylko ich nie chcą. Mają lepsze opcje do wyboru, niz kobieta o meskiej energii, czyli drugi facet w domu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj