Czy mężczyznom podobają się kobiety po 40?

31

Nagłówki artykułów bywają różne. Czasami skrajnie różne. Jedne mówią o tym, że starsze kobiety odstraszają mężczyzn. Drugie natomiast wskazują, że nie ma jak związek z dojrzałą kobietą. Po przeczytaniu wpisu z pierwszej i drugiej kategorii można wyrobić sobie całkiem odmienne zdanie. A jaka jest prawda? Czy kobiety po 40 to dobre partnerki, a może desperatki, jak twierdzą niektórzy panowie, którym po prostu z dojrzałą kobietą nie wyszło?

kobiety

Kiedyś starsi, dziś młodsi…

Na jednym z forum jedna z Was napisała: „Niedługo skończę 41 lat. Niewiele się zmieniło. W sumie jedyną różnicą pomiędzy tym, jak jest teraz a jak wtedy, kiedy miałam 20 lat, jest to, że mężczyźni, którzy mnie wtedy lubili, byli starsi ode mnie, a teraz są młodsi”.

Innymi słowy kobiety po 40 często są idealnymi partnerkami dla młodszych mężczyzn. Dlaczego tak się dzieje? Powodów jest całe mnóstwo, jednak jednym z najbardziej oczywistych i najlepiej opisanych jest fakt, że nasze potrzeby świetnie korespondują z pragnieniami dwudziestolatków i trzydziestolatków. W łóżku świetnie się zgrywamy. Kobieta po 40 jest na swojej „cielesnej” górce, podobnie jak młody mężczyzna, który ma dużo wyższe potrzeby (przeciętnie) niż rówieśniczki.

Romans między dwudziestolatkiem i czterdziestolatką jest częsty i najczęściej bardzo gorący. On odkrywa nowe obszary, a ona może w końcu spontanicznie i energetycznie wyrazić siebie. Mężczyznom pasuje kobieca energia, wolność, nieskrępowanie, brak skupiania się na bzdurach, akceptacja własnej cielesności. Z wiekiem jest ona dużo bardziej pozytywna, zwariowana.

Czy mężczyznom podobają się kobiety po 40?

Romans kobiety po 40 z dużo młodszym mężczyzną nie jest taki rzadki. Choć odbierany jest rozmaicie, często nie z taką samą akceptacją jak związek starszego mężczyzny z dużo młodszą kobietą, to nie ulega wątpliwości, że związki z dużą różnicą wieku, w których kobieta jest starsza – zdarzają się. Niektóre są tak udane, że zmieniane są na stałe, formalizują się, łączą się ze wspólnym zamieszkaniem, a nawet małżeństwem.

A co z relacjami z rówieśnikami i starszymi mężczyznami? Okazuje się, że z czterdziestolatkami bywa różnie. Wielu z mężczyzn po 40 przeżywa kryzys wieku średniego, w konsekwencji relacja na poziomie nie wchodzi w grę. Panowie niekiedy zatracają się w całkiem nowych aktywnościach, próbują na siłę się odmienić nowym autem, zwariowanym hobby, czy związkiem…z młodziutką kobietą. Kobieta po 40 nie jest wtedy w sferze ich zainteresowań.

Jednak, gdy taki facet się wyszumi, to sytuacja diametralnie się zmienia. Nagle okazuje się, że czterdziestolatek docenia interesujący charakter swojej rówieśniczki, jej doświadczenie życiowe, możliwość rozmowy, komunikowania się jak równy z równą. Kobieta po 40 zyskuje, bo jest kimś z tego samego pokolenia i uważana jest za kogoś odpowiedniego do budowania poważnego związku.

Wszystko zależy od kobiet

Jak to jest, że jedna kobieta po 40 nie narzeka na powodzenie, a druga sądzi, że wszystko, co dobre ma już za sobą? Powiecie, że powodem jest wygląd jednej i drugiej kobiety. Pierwsza jest atrakcyjna a druga nie bardzo.

Okazuje się jednak, że odpowiedź nie jest taka prosta. Dużo istotniejszy od wyglądu jest pogląd na to, jak się wygląda i jaką się jest. Niektóre kobiety pozwalają sobie na niepewność, pielęgnują ją w sobie, uważają, że są stare, i w ten sposób dzieli je tylko krok od tego, by właśnie tak wyglądać – na stare, smutne i zaniedbane. Niepewność związana z wiekiem bezpośrednio wpływa na to, jak wyglądasz, jak traktujesz swoje ciało, jak się ubierasz, poruszasz…i jak mocno odpychasz od siebie innych.

Tak, to takie proste.

Przeczytaj, jak naprawdę wygląda kobieta po 40.

Po 40 jest nawet łatwiej. Lata, które minęły pozwalają Ci zdobyć dystans, pewność siebie. Dzięki nim możesz poczuć się naprawdę dobrze we własnej skórze, zacząć bawić się życiem, pokazując innym własną postawą, jakie ono jest piękne. Taka uśmiechnięta, optymistyczna i pewna siebie kobieta po 40 podoba się sobie, a to sprawia, że podoba się też innym. Prawda?

31 KOMENTARZE

  1. Czy to ważne by się komuś podobać ?no ważne ale lepiej już z kimś być kto widzi panią po 40 tce po 50 tce rano i nie ucieka z krzykiem i nawzajem

  2. Jestem po 40 i mam wrażenie, że jako kumpel jestem ok, ale jako kobieta…cóż… Dbam o siebie, jednak przebywam głównie w pracy w towarzystwie kolegów, a mój strój to tzw. „fluo” Ratownika medycznego. Ostatnio usłyszałam, że mogłabym tam nago latać, a oni i tak by omijali bez większego zainteresowania. Z jednej strony to dobrze, bo mnie nie interesują również, a z drugiej trochę przykre.

  3. Myślę że mężczyźni wolą młodsze kobiety ponieważ mogą się przy nich wykazać;
    – ogólnie pojętą mądrością
    – doświadczeniem w różnych dziedzinach
    Chcą imponować
    Starsza kobieta już przeżyła swoje I wie co lubi a czego nie
    Nie lubi żyć w
    ,, bylejakości ”
    Albo dostaje to czego chcę albo szybko zamyka drzwi za sobą

  4. Dlaczego kobietom się wmawia że ich jedyny sens istnienia to podobać się mężczyznom i to najlepiej do grobowej deski. Czy mężczyźni też słyszą takie pytania: czy kobietom podobają się mężczyźni po 40??? Mamy XXI wiek a tu pytania jak z średniowiecza.

  5. Hmmm ja zauważyłam że oglądają się Panowie tak może 45 i więcej … A nawet i młodsi ( nie jeden mogły być moim synem 🤣🤭) a Ci starsi Panowie to w extra wozach , zadbani ..hmm..nie wiem dlaczego tak się dzieje 🙃a mnie to akurat nie interesuje ..po 1 jestem mężatką po 2 jakoś się zawstydzam 🤭 fajne to ale się krępuje zarazem 🤭🙃

  6. dla niektórych kobiet jedynym sensem życia jest wyjść za mąż, urodzić dziecko, i zyc na usługach męża gotując i sprzątając – to pewnie dlatego takie artykuły rodem z XV wieku

  7. Oczywiście, dojrzałe kobiety wiedzą czego chcą,nie to co gówniara która jest niedojrzała i nie wie co by chciała,czy magi do zupy czy ch..a do dupy 🤔

  8. Po 40 stce przeżyłam romans swojego życia z dużo młodszym facetem. A nie spełniałam i nie spełniam wymogów współczesnej urody, ani kanonów piękna.

  9. Kobiety po 20tce dopiero zdobywają doświadczenie i poznają siebie. Kobiety po 40tce już to wiedzą i są pewne siebie. Dodam, że ówczesne kobiety po 40tce są naprawdę atrakcyjne.

  10. Co za bzdura ! 🤣
    Ja mam ponad 40 lat i wogle nie czuję się staro,nigdy się tak nie czułam.
    Po 40-stce jeszcze bardziej czuję że żyję.
    Wiem czego chcę od życia 😁
    Jak kobieta dba o siebie to wiek nie ma znaczenia.
    Wiek to tylko liczba

  11. Wszystko zależy od nastawienia i miłości do siebie samej. Jeśli kobieta jest wiecznie nabzdyczona, to i młoda się nie spodoba. Ja nie narzekam, chociaż przekroczyłam już 60 🙂 W mojej rodzinie kobiety mają szczęście do młodszych mężczyzn. Też jeśli już, wybrałabym młodszego, zadbanego broń Boże sknerusa.

  12. No przecież 40-tka, to nie koniec świata. Kobieta zadbana, pewna siebie, przyjazna światu, może podobać się w każdym wieku. Taką mam przynajmniej nadzieję

  13. Każda zmora znajdzie swojego amatora to przysłowie idealnie pasuje na kobiet, faceci lecą na młode głupiutkie płodne dziewczyny i to jest natura, kobieta z bagażem doświadczeń to potrafili być duże wyzwanie z małą nagrodą dla mężczyzny dlatego często kobiety 40+ stoją na z góry przegranej pozycji, kiedyś to one były wybredne i wybierały sobie mężczyzn a teraz gdy przyszedł rozum do siwiejacej głowy a emocje opadły spostrzegły że stały się niewidzialne dla mężczyzn którzy kiedyś ustawiali się w kolejkach… sprawiedliwość w dzisiejszych czasach daje o sobie znać- i bardzo dobrze.

    • Brawo, jedyna sensowna odpowiedź tutaj.

      Kobiety 40+ są na dzień dobry na przegranej pozycji bo dla niejednego mężczyzny poważny związek = rodzina z dziećmi. I to własnymi a nie jej z poprzedniego związku. Jeżeli kobieta nie może mu tego dać to na dzień dobry traci 80% wartości jak nie więcej. Czemu miałby się wiązać na stałe z kimś kto mu gwarantuje że nie będzie mógł mieć dzieci i zostawić po sobie spuścizny na tym świecie?

      Rozbuchane wymogi względem mężczyzn i ciężki bagaż emocjonalny to kolejne gwoździe do trumny. Autorka dobrze o tym wie, boi się tego powiedzieć na głos, ale prawda kącikami ust się jej wymyka. Zauważcie jak pisze o romansach z młodszymi facetami. Romansach, nie małżeństwach czy związków po grobową dechę.
      To ma sens – jeżeli chodzi o seks to sprawy się odwracają. 40 latka w żadnej mierze nie może się równać z atrakcyjną 20 latką, marzenia ściętej głowy. Ale bardzo niskie ryzyko ciąży oraz głód bliskości czyni ją łatwiejszym i bezpieczniejszym kąskiem dla młodego faceta szukającego przygody. Ot i cała tajemnica.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj