środa, 28 października, 2026
Strona główna Kobieta po 40 Kobieto, odejdź od mężczyzny, dopiero gdy znajdziesz lepszego!

Kobieto, odejdź od mężczyzny, dopiero gdy znajdziesz lepszego!

Znana psycholog znowu szokuje. Daje radę z kategorii “praktycznych”. Mianowicie aby odejść do mężczyzny dopiero wtedy, kiedy kobieta znajdzie lepszego.

Chciałabym to rozumieć jako pewien zabieg, który ma służyć stabilności relacji, a nie sugestia wykluczająca uczciwość. Czyli zobacz, kobieto, rozejrzyj się i zejdź na ziemię. Otrzeźwij, zrozum, czego wymagasz i czy na pewno Twoje wymagania są adekwatne, bo… wcale nie ma lepszych od Twojego partnera. Wiesz, jak jest z trawą u sąsiada?

Twój mężczyzna jest ok, dlatego odpuść sobie marzenia o ideale.

Radę Ewy Woydyłło właśnie tak chciałabym widzieć, jako pstryczek w nos dla kobiecych westchnień. Jako kubeł zimniej wody. Nie jako radę na serio, która mówi, poszukaj lepszego, zasmakuj życia z nim, a dopiero później odchodź. Nie chce o tej radzie myśleć jak o recepcie na bycie cwaną i niewierną. Bo to byłby dramat, obnażający egoizm i zepsucie współczesnego świata. Tylko czy w ogóle pytać “co autorka tej wypowiedzi miała na myśli? Tak naprawdę”. Bo że przypadkowo wzbudziła słuszny gniew i zażenowanie, to pewne. Tylko czy chciała powiedzieć to, co właśnie powiedziała?

Kobieto, odejdź od mężczyzny, dopiero gdy znajdziesz lepszego!, starsza pani z książką, kontrowersyjna wypowiedź psycholog

Dojrzała osoba tak nie postępuje

Nie znam intencji psycholog, która wypowiedziała kontrowersyjne zdania. Mówiła ze śmiechem. Prowadząca rozmowę też wybuchła śmiechem. Można uznać, że to była ironia, żart. Może…

Ludzie jednak zrozumieli to jako prawdę, radę, która ma być wdrażana w życie. I dlatego pojawiła się złość.

Całkiem zrozumiała.

Bo postawa – najpierw znajdź sobie lepszego, a później się rozstawaj jest jak zgnilizna. Jak jeden z objawów niedojrzałości.

Jeśli Ci naprawdę źle, rozstań się

Uczciwość powinna wyglądać inaczej niż rozglądanie się za kimś “lepszym”.

Związek Ci nie pasuje? Rozstań się.

Nie dlatego, że masz lepszą opcję. Ktoś okazał się zabawniejszy, przystojniejszy, bogatszy. Ustawiłaś się, nie ryzykowałaś, wiłaś drugie gniazdko na boku, to teraz do dzieła.

To obrzydliwe tak komuś radzić.

Rozstawaj się, bo jest Ci źle. I z uczciwości do siebie i drugiej osoby, rób to niezależnie od wszystkiego. Bierz pod uwagę, że nikogo już nie poznasz, że nie będziesz już w związku.

To w porządku. Nie w porządku jest z kolei nawoływanie do zdrady, bo rada pod tytułem rozstań się, dopiero jak poznasz kogoś lepszego, właśnie tym jest – zgodą na zdradę. Uznaniem, że skoki w bok są ok.

Czyli chodzi o postawę – trochę bądź w relacji, ale trochę się rozglądaj, szykuj sobie nowe życie. Obrzydliwe! Moralnie sięgające dba.

I nie ma to znaczenia, czy w wersji damskiej, czy męskiej. Stanowczo należałoby to potępiać, a nie traktować jako normę.

Jeśli z kolei chodzi o wypowiedź, że trawa u sąsiada jest zawsze bardziej zielona, to coś tu nie pykło, bo ludzie nie zrozumieli…a przynajmniej nie wszyscy. I sama nie wiem, czy wszystko to nie jest celowe…

Nie odchodź jeszcze. Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu List – o relacjach, prawdach i o tym, co trudne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj