Dzisiejszy post będzie zainspirowany słowami Meryl Streep. “Kiedy przeraża Cię w skok w nieznane, to właśnie wtedy skacz. W innym razie zostaniesz w tym samym miejscu na całe życie – a nie możesz sobie tego zrobić”.
Dlaczego tak bardzo boimy się zmian?
Strach ma wielkie oczy, a to właśnie za nim kryje się nasz potencjał.
Nie lubimy tego, co nieznane. Wychodzenie poza strefę komfortu wywołuje lęk. Tak, jak zmiany, które są źródłem stresu. Czasami budzi w nas największe demony, które przerażają nas tak bardzo, że chcemy uciec i skryć się w dobrze znanej sobie kryjówce.
Jak to mówią strach ma wielkie oczy. Jest ważnym sygnałem. Jednak właśnie tego, czego najbardziej się boimy, to powinniśmy zrobić – tak mawiają. Silne emocje trzymające nas w miejscu rzadko są dobrym doradcą. To właśnie za nimi kryje się największy potencjał.
Nie każdą obawę trzeba jednak pokonywać. To też ważne. Warto sprawdzić, czy strach chroni nas przed realnym zagrożeniem, czy tylko przed dyskomfortem związanym ze zmianą.
![]()
Nie ma postępu bez ryzyka
Postęp często rodzi się w bólach. Trzeba się przemóc, spiąć pośladki, zrobić coś niestandardowego, coś innego.
Nie ma postępu bez ryzyka. Ktoś musi wyjść przed szereg i zrobić coś innego. Okazuje się, że warto!
Co zrobić, gdy boisz się zrobić pierwszy krok?
1. Nazwij dokładnie, czego się boisz.
Zamiast „boję się zmiany”, spróbuj określić konkretnie: „boję się, że sobie nie poradzę”, „boję się opinii innych”, „boję się utraty pieniędzy”.
2. Oddziel fakty od czarnych scenariuszy.
Zapytaj siebie: co rzeczywiście może się wydarzyć, a co jest tylko przewidywaniem?
3. Nie myśl o całej drodze.
Zastanów się tylko nad pierwszym możliwym krokiem. Nie musi to być coś wielkiego.
4. Zostaw sobie możliwość wycofania się.
Podjęcie decyzji nie zawsze oznacza, że musisz trwać przy niej bez względu na wszystko.
5. Zrób coś małego, ale konkretnego.
Czasami wyjście ze strefy komfortu nie oznacza wielkiej rewolucji. Może oznaczać jedną rozmowę, wysłanie wiadomości, zapisanie się na kurs albo powiedzenie „spróbuję”. Niekiedy jest tak, że wielka zmiana zaczyna się od małego kroku.
Do odważnych świat należy
Nie bez powodu od małego zachęcamy dzieci do odwagi.
Tylko zaryzykowanie i zrobienie czegoś nowego może otworzyć nam drogę do rozwoju.
To ważne, bo, jak pokazują doświadczenia innych osób, z czasem bardziej żałujemy tego, czego nie spróbowałyśmy i czego nie doświadczyłyśmy niż tego, co zrobiłyśmy.
Dlatego odwagi, Siostro, Przyjaciółko! 🙂
Jeśli jesteś właśnie w momencie zmiany, nie musisz przechodzić przez niego sama
Zapisz się na newsletter „Kobiety to my” i zaglądaj do nas po kolejną porcję inspiracji, odwagi i wsparcia.
Słuszne podejście.
Podziwiamntych odważnych i zawsze im zadroscilam tej odwagi. Dzięki temu mają to co mają i są silnejsi…
Oj tak, wyjście poza strefę nasze komfortu bywa trudne i przerażające. Niemniej jednak czasem warto podjąć to ryzyko 😉
Oj tak, wyjście poza strefę naszego komfortu bywa trudne i przerażające. Niemniej jednak czasem warto podjąć to ryzyko 😉
Dokladnie,yak zycie ma się tylko JEDNO ile lat mozna tkwic w czyms co nas wykancza,zabiera sily i uwstecznia to powolne umieranie,trzeba działac i tyle- nikt nie pomoze Ci tak, jak Ty sam
Warto jednak dodać, że ” demony” nie biorą się z powietrza, lecz najczęściej z naszych smutnych, czasem nawet traumatycznych doświadczeń. Niestety, jesteśmy ssakami, reagujemy jak pies Pawłowa. Gdy przy setnej próbie wydostania się z koszmaru dostajemy po głowie, już nie wierzymy, że z tego koszmaru uciekniemy.
I jeszcze jedno – znana, bogata aktorka, celebrytka ma jednak inne doświadczenia i przemyślenia niż przeciętna Kowalska.
A czasem tego typu słowa, powiedzenia, wypływają najczęściej z ust osób tworzących memy. Zwyczajnych i zupełnie nie znanych.
Dokładnie 👌tylko wyjście że strefy komfortu gwarantuje rozwój i zmiany🙂
Warto jednak dodać, że ” demony” nie biorą się z powietrza, lecz najczęściej z naszych smutnych, czasem nawet traumatycznych doświadczeń. Niestety, jesteśmy ssakami, reagujemy jak pies Pawłowa. Gdy przy setnej próbie wydostania się z koszmaru dostajemy po głowie, już nie wierzymy, że z tego koszmaru uciekniemy.
I jeszcze jedno – znana, bogata aktorka, celebrytka ma jednak inne doświadczenia i przemyślenia niż przeciętna Kowalska.
A czasem tego typu słowa, powiedzenia, wypływają najczęściej z ust osób tworzących memy. Zwyczajnych i zupełnie nie znanych.
Czego najwięcej się boimy powinniśmy robić, tam jest nasz potencjał…
Kiedy ktoś jest na skraju wyczerpania to już nie może być gorzej- może być tylko lepiej…. I wtedy „skok w nieznane” będzie ratunkiem- obojętnie co stanie się później.
Przykro mi bardzo…😢 Całe życie nie da się skakać…❣️❣️❣️ Przychodzi czas na odpoczynek…💗 i stabilizację…💞💞💞
Teraz zdecydowałabym się na skok w nieznane. Raz się żyje. Ogólnie jestem raczej przeciwna radykalnym zmianom ale w konkretnym przypadku oczywiście zachowując swoje zasady, mogłabym się ugiąć