sobota, 18 kwietnia, 2026
Strona główna Związki Dlaczego właśnie Ty wikłasz się w toksyczne relacje? 7 psychologicznych powodów,...

Dlaczego właśnie Ty wikłasz się w toksyczne relacje? 7 psychologicznych powodów, o których nikt Ci nie mówi

Jak to jest, że wpadasz w ramiona toksyków? Nie chcesz, a właśnie takich dziwnych ludzi
spotykasz najczęściej i właśnie w nich się zakochujesz budując następnie toksyczne relacje. Dlaczego tak się dzieje? Masz pecha, a może przyczyna jest poważniejsza niż może się wydawać? I pytanie najważniejsze – czy jesteś w stanie coś z tym zrobić, coś zmienić, by trafiać lepiej?

Dlaczego ciągle trafiasz na toksycznych ludzi?

Psychologia mówi jasno: to nie przypadek. Toksyczne relacje mają swoje wzorce, i dopóki ich nie zobaczysz, będziesz powtarzać ten sam schemat.

Dlaczego właśnie Ty wikłasz się w toksyczne relacje?

Toksycznych ludzi jest dużo — ale to nie jedyny powód

To kwestia statystyki.

Mamy trudne czasy. Ludzie bywają wyjątkowo niefajni, zagubieni, niepewni siebie, ze
słabym kręgosłupem moralnym. Uważający się za ważniejszych od wszystkich wokół, a tak naprawdę potrafią bardzo mało, są zarozumiali, przechwalający się, dodatkowo idą do celu po trupach.

Ludzie zepsuci są wszędzie. Wykorzystujących innych na maksa. Dzisiejsze wygodne czasy tworzą ich na potęgę. Gdy wmawia się nam, że liczy się tylko zysk, trzeba myśleć o sobie, nigdy o innych, to kończy się to w zły sposób. I mamy to, co mamy. Nie ma z kim pogadać, komu zaufać. Wyjątkowo trudno o przyjaźń, czy miłość. Osób zaburzonych, toksycznych jest tak dużo, że po prostu na nich trafiasz. Trudno żeby było inaczej.

Dobre czasy tworzą słabych ludzi, a trudne czasy tworzą silnych ludzi

Wychowanie i wzorce z domu rodzinnego

Drugi powód, dla którego spotykasz na swojej drodze wyjątkowo dużo toksyków to złe
wzorce z domu rodzinnego, gdzie byłaś poniżana, wyśmiewana, nierozumiana.

Przyzwyczajano cię, siłą rzeczy, choć nieświadomie, do złego traktowania. Dzieci i ryby głosu nie mają. Masz być dzielna, nie wolno się mazać i takie tam. Nie wychodź przed
szereg. Nikomu nie ufaj. Jak trzeba, to rozpychaj się łokciami. Facet to świnia.

Narcystyczny ojciec – mistrz własnej oceny, rozczarowanie w oczach dzieci

Patrzyłaś na tatę, który ubliża mamie. Na mamę, która nie okazywała emocji i straszyła pasem, że jak tata przyjdzie, to ty wtedy popamiętasz…. Byłaś bita, tak poważnie grubym solidnym paskiem. Obiecywałaś sobie, że w twoim domu tak nie będzie, że Ty będziesz inna.

I niestety… trafiłaś źle. Jaki to chichot losu. Tak bardzo się starałaś, a wyszło jak zwykle. Beznadziejnie. Myślałaś, że się uchronisz. Bo Twoja świadomość jest wyższa niż
kogokolwiek. Niestety to tak nie działa.

Jest wprost przeciwnie. Dzieci z domu z problemem alkoholowym najczęściej mają kłopot z alkoholem w dorosłości. Tam, gdzie była przemoc, jest przemoc. To brzmi
niedorzecznie, ale właśnie tak to działa. Jak samospełniająca się przepowiednia. Coś,
przed czym chcemy uciec, a co nas uderza na każdym kroku. Nie daje o sobie zapomnieć.
To znany mechanizm psychologiczny, nazywany potrzebą powtarzania. Innymi słowy
jesteśmy silnie związani z tym, co znamy. Musimy powtarzać role poznane w domu
rodzinnym, choćby były to najgorsze i najmniej wdzięczne role na świecie…

Problemem są zatem:

  • brak bezpiecznych więzi,
  • normalizacja chaosu,
  • przyzwyczajenie do miłości, która boli

Ignorujesz sygnały alarmowe. Psychologia toksycznych relacji

Dlaczego spotykasz toksyków i się z nimi wiążesz? Bo za bardzo chcesz.

Nie słuchasz swojej intuicji, ignorujesz sygnały alarmowe. Wydaje ci się, że wiesz lepiej.
Dopisujesz jakąś historię, tworzysz wytłumaczenia, zamiast po prostu przejrzeć na oczy…

Oszukujesz się. Mówisz, że on na pewno nie jest taki zły. To tylko jeden głupi błąd, a
przecież każdy popełnia błędy.

Twoja intuicja krzyczy na głos, uważaj, nie wchodź w tę relację, a Ty ignorujesz ten głos. I idziesz dalej. Z czasem sygnałów alarmujących jest coraz więcej, jednak Ty w myśl reguły potwierdzenia, nie kończysz relacji. Im więcej w nią włożyłaś, tym trudniej Ci z niej zrezygnować. Oszukujesz się coraz bardziej…

Niska samoocena i głód akceptacji a toksyczne relacje

Tak bardzo chcesz, że zrobisz wszystko, żeby z kimś być. Myślisz, że lepiej z kimś być niż cierpieć w samotności. Nie stawiasz warunków, nie wymagasz, zrobisz wszystko, byle osiągnąć cel, który sobie postawiłaś.

Nie masz odwagi do bycia samej. Boisz się tego. Toksyk wyczuwa ten lęk i perfidnie go wykorzystuje.

Odwaga do bycia samej

Brak Ci asertywności i szacunku do siebie

Wiesz, że to widać, co o sobie myślisz? Widać, jak siebie kochasz i czy kochasz w ogóle.
Gdy masz mało wiary w siebie, jesteś łatwym łupem. Niestety niektóre osoby toksyczne działają w sposób zaplanowany. Atakują dokładnie tych, którzy są łatwym celem. Wiedzą, że sobie z nimi doskonale poradzą, są mistrzami w testowaniu granic drugiej osoby (jak to robią? Przeczytasz o tym tutaj w obszernym artykule).

Wystarczy, że wielokrotnie naruszą Twoje granice, a Ty nie zadziałasz w zdecydowany sposób. I potem będą działać jeszcze śmielej. Tak to wygląda.
Dlatego istotne jest, żebyś była asertywna, szanowała siebie i dbała o siebie. Jeśli tego nie
zrobisz, nikt tego nie zrobi za ciebie.

Problemem może być również Twoje niskie poczucie wartości. Warto nad nim
popracować, bo ta „drobna” zmiana może przynieść naprawdę spore efekty. I to nie
przesada, odmienić całe życie.

Nikt Cię nie będzie szanował, jeśli sama się nie uszanujesz

Toksyczne osoby są mistrzami w uwodzeniu

Gdyby jeszcze tego było mało, toksyczne osoby doskonale wiedzą, co powiedzieć, jak spojrzeć, jak się zachować. To często prawdziwi książęta z bajek na białym koniu. Nie mają oczywiście w oczach żadnego ostrzeżenia, to dlatego tak wiele kobiet niemal od razu przepada…zakochując się wyjątkowo szybko i silnie, wbrew logice.

Związek z psychopatą zaczyna się bajkowo

Schematy relacyjne, które powtarzasz nieświadomie

Dlaczego budujesz ciągle związki z toksykami, mimo że za każdym razem obiecujesz sobie, że nie dasz się już oszukać? Jest ważny powód, którym jest powtarzanie schematów relacyjnych, schematu pełnego podporządkowania i oddania się komuś, schematu porzucenia oraz schematu zależności.

Brzmi skomplikowanie, ale to proste: nie wierzysz, że jesteś ważna jako osobna osoba, jako ty, dlatego zrobisz wszystko, żeby być z kimś. To dlatego nie pozwolisz, żeby cię porzucono, zrobisz się zależna i podporządkowana. Jednak zgadnij…co? Tak, i tak zostaniesz porzucona, stanie się to, czego boisz się najbardziej, tak właśnie działają bowiem toksyczne relacje.

Cechy, po których poznasz typa spod ciemnej gwiazdy

Przekonanie, że miłość wymaga poświęceń

Trafiasz na toksyków, bo przyciągasz ich swoim poglądem na miłość. Uważasz, że ta co do zasady jest trudna, wymaga poświęceń i ustawicznej walki. A to nie tak…Z jednej strony oczywiście trzeba się starać, ale nigdy nie wolno żebrać o miłość. Więcej o tym niebezpiecznym schemacie postępowań przeczytasz tutaj.

Nie masz jednak odpowiednich granic i mechanizmów obrony siebie, dlatego o tym zapominasz.

Jak przestać wchodzić w toksyczne relacje?

Dlaczego właśnie to Ty wikłasz się w toksyczne relacje? Dlaczego trafiasz na samych dupków?

Niestety dlatego, że podświadomie na to pozwalasz. To trudna prawda, ale niestety konieczna do uświadomienia sobie. Mam też inną złą wiadomość: nie da się z nią zerwać w prosty sposób, trzeba odbudować swoje poczucie wartości, nauczyć się asertywności, zdrowej miłości do siebie, zerwać z poczuciem bycia niewystarczającą.

To praca, długa, ale warto podjąć się zadania, żeby poprawić jakość swojego życia.

Zacznij już teraz.

Zrób pierwszy krok i zacznij od zrozumienia, że granice należy stawiać już na początku związku – przejdź tutaj.

Dlaczego warto rozpocząć od granic? Ponieważ toksyk Ci na nie nie pozwoli. Dzięki nim łatwo rozpoznasz osobę, z którą nie warto zaczynać niczego poważniejszego. Bądź asertywna od pierwszego dnia!

Do dzieła!

Chcesz przeczytać wszystkie artykuły o problematycznych, toksycznych relacjach? Znajdziesz je w typ zbiorowym artykule.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj