Jakość ubrań z sieciówki bardzo spadła. Tego nie da się nosić?

0

Inflacja zrobiła swoje. Koszty produkcji wzrosły. Jednak gotowość klientów, żeby płacić więcej niekoniecznie. Stąd producenci zdecydowali się rozwiązać problem przed nimi postawiony w nieco inny sposób. Często zamiast wzrostu cen wybrali spadek jakości produktów. Wśród odzieży dostępnych w sieciówkach widać to na każdym kroku.

Jakość ubrań z sieciówki bardzo spadła.

Tego nie da się nosić

Coraz głośniej klienci narzekają na jakość oferowanych produktów. A ta jest niestety coraz niższa. W sklepach niby ubrań jest sporo, ale właściwie nie ma co na siebie
włożyć.

Odzież nowa wygląda nierzadko jak używana. Nawet nie chodzi o szczegóły, niuanse, które rzadko są dopracowane: wychodzące nitki to standard. Raczej w grę na każdym kroku wchodzi prawdziwie niedopasowane kroje, dziwnie skrojone sukienki, czy spódnice, mało żywe kolory, słabe faktury… Coraz częściej prezentuje się ubrania tworzone nie wiadomo dla kogo, bo źle wyglądają właściwie na wszystkich…

Do kosza po dwóch praniach

Narzekamy nie tylko na wybór w sieciówkach, w których coraz częściej nie sposób coś dobrego dostać (może to kwestia zbyt wygórowanych oczekiwań, a może po prostu starzenie się i niewspółmiernych gustów – klasyczne propozycje są coraz rzadziej naprawdę klasyczne, a te modne wyglądają nierzadko mocno niewłaściwie…). Problemem jest sama jakość.

Ubrania szybko się psują, kolory blakną. Już dwa prania sprawiają, że kupiona odzież nie wygląda za dobrze. Ubrania szybko się wyciągają, mechacą, tracą swoje piękno, prezentują się coraz gorzej. Kiedyś służyły dłużej, niekiedy latami, dzisiaj bardzo szybko nadają się jedynie do kosza na śmieci.

Jakość czyli jakoś

Zachęca się nas do niekupowanie odzieży. Z uwagi na ekologię i zmiany środowiska – mamy ograniczać konsumpcję. Najlepiej kupować odzież dobrej jakości. Problem w tym, że niestety nie wszystkich na to stać. Większość ubiera się jednak w sieciówkach. A tam zamiast jakości jakoś…

Odzieży jest dużo, ale słabej jakości.

Dlaczego kupujemy to, co słabe?

Najczęściej z przyzwyczajenia. Kupujemy w sieciówkach w podobnych cenach co przed 3-4 laty. Niestety w tym właśnie czasie inflacja poszybowała, stąd odzież o podobnej jakości co przed laty powinna być droższa. Z uwagi na przyzwyczajenia konsumentów zazwyczaj nie jest. Chcemy kupować tanio, producenci to nam zapewniają. Kosztem jakości, coraz gorszych materiałów…

Dlaczego nie sięgamy po lepszej jakości odzież? Powód jest prosty. Koszty życia rosną, stąd często nie chcemy wydawać na ubrania zbyt dużo. Docelowo kupujemy częściej i wyrzucamy ciągle w sumie nowe, choć nienadające się do noszenia ubrania. Ma to tę zaletę, że niemal cały czas możemy nosić coś innego, co dla wielu osób jest kuszącą opcją.

Z drugiej strony czy nie taniej byłoby się przerzucić na zakupy w sklepach oferujących odzież dobrej jakości? Czy to nie pozwoliłoby zachować większy porządek w szafie? Mieć to, co naprawdę dobrej jakości, w czym czujemy się ładnie, komfortowo?

Czy to nie lepsza opcja?

Najczęściej właśnie tak się dzieje. Im mamy więcej lat, tym większą uwagę przywiązujemy do jakości. I w sumie to widać. I czuć. Jak śpiewał klasyk.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj